Forum dyskusyjne przy FŻP

U W A G A! U W A G A !!! Nasze dyskusje przeniosły się na Facebook. Zapraszamy tu: https://www.facebook.com/groups/74795851354/
Teraz jest N lis 18, 2018 11:13 am

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 10:46 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.

Artyści malarze Żydzi, a stąd i malarstwo żydowskie pojawiło się w sztuce późno, dopiero we wczesnym XIX wieku. Przyczyną późnych narodzin tego malarstwa był zakaz czynienia podobizn powtórzony kilkakrotnie w Mojżeszowym Pięcioksięgu - Torah. Wcześniej, postaci Żydów pojawiały się na obrazach scen biblijnych a nawet portretach malowanych przez mistrzów chrześcijańskich, żeby wymienić tylko Rembrandta. Było to jednak bierne pozowanie do podobizn (niekiedy narzucone), a nie czynne tworzenie wizerunków. Z drugiej strony, w chrześcijańskiej Europie Żydzi traktowani byli jako obca, gorsza, oddzielna społeczność. Sprzyjała temu też tradycjonalna i obyczajowa samoizolacja Żydów, w dużym stopniu wymuszona przez co najmniej nieprzyjazne warunki zewnętrzne.

Dopiero Haskalah, ruch żydowskiego Oświecenia, który zaczął rozprzestrzeniać się na przełomie XVIII i XIX stulecia, a z nim emancypacja i niekiedy asymilacja Żydów, z trudem zmieniły żydowskie powstrzymywanie się od malarstwa.
ANDRZEJ M. KOBOS

Początkowo w pierwszej połowie XIX wieku Żydów malarzy było stosunkowo niewielu.
Najbardziej znanym był Aleksander Lesser(1814 - 84), jeden z najwybitniejszych przedstawicieli historyzmu w malarstwie polskim, za namalowanie portretów królów polskich uhonorowany członkostwem Akademii Umiejętności w Krakowie.

[b]Malarz, rysownik, ilustrator urodzony w 1814 w Warszawie jako syn Levy Lessera, znanego kupca i bankiera oraz Róży Loewenstein. Ukończył Liceum Warszawskie, prywatnie uczył się malarstwa u Józefa Paszkiewicza. W 1830 zapisał się na Wydział Sztuk Pięknych UW, gdzie studiował pod kierunkiem Antoniego Bordowskiego i Antoniego Blanka, uczył się również rzeźby i technik litograficznych. W wyniku represji po powstaniu listopadowym uczelnię zamknięto, a Lesser wyjechał do Drezna, gdzie studiował w latach 1832-35 w akademii drezdeńskiej. Brał udział w wystawach akademickich, podróżował po Niemczech. W 1836 przeniósł się do Monachium i tam studiował do 1840 ciesząc się popularnością w tamtejszym środowisku artystycznym i uznaniem dla swoich prac, co znalazło wyraz w wielu wyróżnieniach i medalach przyznawanych mu w tym okresie. W 1843 zaprzyjaźnił się z wybitnym poetą polskim przebywającym na emigracji Cyprianem Kamilem Norwidem. W 1846 powrócił do Warszawy i otworzył własną pracownię chętnie odwiedzaną przez miłośników sztuki, udzielał także lekcji malarstwa. W 1853 poetka polska Deotyma napisała poemat „Pracownia malarska Aleksandra Lessera”, a w 1858 wysunięto jego kandydaturę na profesora malarstwa w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Lesser zaangażował się mocno w organizowanie życia artystycznego w Warszawie, co było szczególnie trudne zważywszy, że Polska wciąż znajdowała się pod zaborami i wszelkie działania służące kulturze polskiej podlegały carskiej cenzurze i represjom. Lesser związany z nurtem asymilatorskim współorganizował w 1858 Wystawę Krajową Sztuk Pięknych, a w latach 1859-60 brał czynny udział w organizowaniu Towarzystwa Zachęty Sztuki Polskiej. Następnie pełnił w TZSP szereg funkcji, m.in. wiceprezesa. Od 1860 był członkiem Towarzystwa Naukowego Krakowskiego, a od 1878 członkiem Komisji Historii Sztuki Akademii Umiejętności. Król szwedzki Karol XV uhonorował go złotym medalem „Litteris et artibus”. W 1864 ożenił się z Julią Bergson, prawnuczką Bera Sonnenberga i siostrą stryjeczną filozofa Henri Bergsona.

W swoich dziełach podejmował głównie tematykę historyczną związaną z przełomowymi dla Polski wydarzeniami starając się możliwie wiernie odtworzyć wszystkie realia, do obrazów tych należą m.in.: „Koronacja Leszka Białego”, „Hołd pruski”, „Obrona Trembowli przeciw Turkom”, „Wydobycie zwłok Wandy z Wisły”, „Młodość Bolesława Krzywoustego”, „Ostatnie chwile Mikołaja Kopernika”. Lesser zaliczany jest do tzw. nurtu archeologicznego w malarstwie polskim obecnego jeszcze przed rozkwitem talentu Jana Matejki, stawiającego sobie za zadanie przedstawienie na płótnie historii Polski. Zaznaczyć należy, że był on również niezwykle cenionym i wziętym malarzem obrazów o tematyce religijnej, które malował dla wiernych różnych wyznań. Do najsłynniejszych takich dzieł należą: „Dawid dziękujący Bogu za zwycięstwo nad Goliatem”, „Święta Jadwiga Śląska błogosławiąca swego syna księcia legnickiego Henryka II Pobożnego wybierającego się na wyprawę przeciw Tatarom w roku 1241”, „Św. Maria Magdalena siedząca na skale”, „Chrystus i św. Aleksander”, „Przemienienie Pańskie”, „Matka Boska Częstochowska”, NMP Niepokalanego Poczęcia czy „Chrystus Pan w Ogrójcu”.

Malował również portrety, pozostawił niezwykły zbiorowy portret warszawskiej inteligencji z 1861 w wiernej historycznej kompozycji: „Pogrzeb pięciu poległych w Warszawie 2 marca 1861 na Cmentarzu Powązkowskim”. Przedstawił na nim: Deotymę, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Tytusa Chałubińskiego, Andrzeja hr. Zamoyskiego, Karola Szlenkiera, duchownych różnych wyznań i siebie samego. Obraz ten wiązał się tematycznie z cyklem rysunków, jakie dokumentowały prześladowania Polaków przez władze carskie. Na szczególną uwagę zasługuje wybitny album „Królowie polscy, wizerunki zebrane i rysowane przez Alexandra Lessera, objaśnione tekstem historycznym przez Juliana Bartoszewicza...”, pracę nad którym rozpoczął w 1857. Poczet ten cieszył się ogromną popularnością. Jego autor opracował również studia kostiumologiczne „Typy porównawcze dawnych ubiorów i uzbrojenia w Polsce, na Szląsku i w Czechach” (1878) oraz do dzieła „Dzieje cywilizacji w Polsce”, które jednak się ostatecznie nie ukazało drukiem. Podejmował niejednokrotnie tematy związane z dziejami Żydów w Polsce, np.: „Kazimierz Wielki nadający przywileje Żydom w Polsce”, „Kazimierz Wielki i Esterka”, „Berek Joselewicz”.

Lesser nie zajmował się jedynie dokumentowaniem historii sobie współczesnej, czy historią dawnej Polski. W obszarze jego zainteresowań znalazły się również takie dziedziny jak ilustratorstwo, litografia i scenografia. Wykonał ilustracje do dzieł Adama Mickiewicza, Antoniego Malczewskiego, sporadycznie wykonywał litografie współpracując z zakładem Maksymiliana Fajansa. Do największych osiągnięć w dziedzinie scenografii zaliczyć należy projekty kostiumów do przedstawienia „Zbójcy” F. Schillera w 1868 w Teatrze Letnim, szkic dekoracji do dramatu W. Rapackiego „Wit Stwosz” w Teatrze Wielkim (1875).

Od lat siedemdziesiątych zajmował się również krytyką artystyczną i badaniami dawnej sztuki. Był przewodniczącym Delegacji Komitetu TZSP, która opracowała „Przewodnik do opisu dawnych pomników sztuki z dołączeniem XV tablic typów budownictwa, rzeźby i malarstwa” (1883).
Zmarł w 1884 w Krakowie, pochowano go na Cmentarzu Żydowskim w Warszawie.
[/b]

[ Tekst pochodzi z portalu Diapozytyw, należącego wcześniej do Instytutu Adama Mickiewicza.]

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:02 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
Roman Kramsztyk
Autoportret

Obrazek

Urodził się w Warszawie w rodzinie należącej do elitarnej społeczności warszawskich asymilatorów.
Zawsze uważał się za Polaka.
Do okresu II wojny światowej motywy żydowskie nie pojawiły się w jego twórczości.
Tym niemniej prasa endecka w recenzjach z wystaw wypominała mu zawsze jego żydowskie pochodzenie.
Studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Józefa Mehoffera oraz w Monachium.
Lata 1910–1914 spędził w Paryżu, w czasie I wojny światowej przebywał w Polsce, a w 1922 roku osiadł w Paryżu na stałe.

Obrazek
Koncert 1918

Corocznie jednak przyjeżdżał do Polski, gdzie w 1939 roku zaskoczył go wybuch II wojny światowej.
Choć nie znał jidysz i judaizm był mu obcy zdecydował się pozostać w getcie.
Jego ocalone rysunki z getta są świadectwem nędzy, głodu i śmierci Żydów w czasie Holocaustu.
Zginął zastrzelony na ulicy przez własowca w pierwszych dniach likwidacji getta warszawskiego.

Był przedstawicielem nurtu klasycyzującego w polskim malarstwie (w 1922 roku współzałożyciel Stowarzyszenia Rytm), można też dostrzec u niego silne wpływy Cézanne'a w technice i kompozycji.
Wystawiał prace w Krakowie, Warszawie, Lwowie, Barcelonie, Paryżu i Brukseli.
Uczestniczył w Międzynarodowej Wystawie Sztuka i Technika w Paryżu w 1937 roku i Wystawie Światowej w Nowym Jorku w 1939 roku.
Malował portrety, sceny figuralne, martwe natury, akty, znany był z zamiłowania do pastelu i sangwiny.

Obrazek
Uczony

Gdy w ostatnich latach życia utrwalał w tej technice wstrząsające sceny zagłady getta przekazał swoje ówczesne rysunki Marii Konowej (Kowalskiej), która ukrywała się po stronie aryjskiej.
Po wojnie Maria Kowalska wyjechała do Brazylii, tam też w grudniu 1946 r. zorganizowała wystawę rysunków Romana Kramsztyka z warszawskiego getta (São Paulo, XII 1946). Los większości rysunków jest nieznany, najsłynniejszy z nich - Rodzina żydowska w getcie - znajduje się w Archiwum Ringelbluma.

Jest bohaterem poematu Jacka Kaczmarskiego Kredka Kramsztyka[2]

http://youtu.be/F8jx2SlR3XI

, utwór ten, do własnej muzyki, wykonywał Przemysław Gintrowski.


Szczególna przyjaźń musiała łączyć Kramsztyka z Janem Lechoniem, który (o czym mało kto wie) tekę Kramsztyka z dwunastoma litografiami, zatytułowanymi „Twarze” (Les visages), poprzedził wstępem w formie wiersza:


Do malarza
Oto już spływa na platany
I wodą snuje się świetlistą

Liliowy welon. Znad Sekwany
Mgła się podnosi. Patrz, artysto!

Patrz, kiedy w górze się rozrasta
Blask niby zorzy borealnej
I wszystkie światła tego miasta
Pod Łuk wpływają Tryumfalny.

Poczekaj ranka. Mgły się przedrą,
Blask w górę wzbije się różowy,
I ponad chimer szare głowy
Słońce rozbłyśnie nad katedrą.

I tak dzień cały w gwarze, chrzęście,
Ty myśl o jednym; szukaj wzoru!
I goń jedynie pewne szczęście
Boskiego kształtu i koloru.

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:04 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
Henryk Kuna

Obrazek

Henryk Kuna (ur. 1879 (?) w Warszawie, zm. 17 grudnia 1945 w Toruniu) – polski rzeźbiarz żydowskiego pochodzenia.

Początkowo kształcił się na rabina w Grójcu i Ciechanowie.
Około 1900 rozpoczął naukę rzeźby w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni Piusa Welońskiego, a następnie w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Konstantego Laszczki.

Rok 1912 był przełomowy w jego życiu.

Ożenił się wówczas z aktorką Stefanią Ewą Krauze i przyjął w tym celu chrzest.

Jeden z założycieli i członek nieformalnego Stowarzyszenia Artystów Polskich Rytm, które istniało w latach 1922–1932.

Obrazek

Jedna z jego rzeźb – Rytm, z cyklu powstającego na przestrzeni kliku lat, datowana na 1925, a odsłonięta w 1929 znajduje się w Parku Skaryszewskim w Warszawie. Mimo porzucenia judaizmu był opiekunem artystki Geli Seksztajn.

W 1931 Kuna wygrał kolejny (piąty już od 1925) konkurs na pomnik Adama Mickiewicza w Wilnie. Według koncepcji Kuny, pomnik poety w szacie pielgrzyma, stał na cokole nawiązującym do figury Światowida, którego ściany zdobić miały płaskorzeźby ze scenami z Dziadów. Projekt Kuny nie został zrealizowany w wyniku nagonki prasy wileńskiej. Do dziś zachowały się jedynie płaskorzeźby przeznaczone do umieszczenia na cokole – obecnie w Instytucie Sztuki w Wilnie, Muzeum Narodowym w Warszawie i w parku w Radziejowicach.

Obrazek
Pomnik Elizy Orzeszkowej znajduje się na terenie Parku Praskiego przy alei Kazimierza Lisieckiego "Dziadka".

Autorem pomnika jest Henryk Kuna. Pomnik odsłonięto 30 września 1938 roku przy trakcie warszawsko-praskim, który prowadził do Grodna. W uroczystości brał udział prezydent m.st. Warszawy, Stefan Starzyński.

Od 1936 profesor rzeźby na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie. Przeżył II wojnę światową ukrywając się po aryjskiej stronie i w 1945 został mianowany profesorem rzeźby na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, ale zmarł przed objęciem stanowiska.

Jest jednym z bohaterów powieści Jana Parandowskego "Księżyc nad Świdrem".

Na początku swojej drogi twórczej Kuna nawiązywał do sztuki Auguste Rodina, podobnie jak jego nauczyciel, Konstanty Laszczka.

Obrazek
Irydion

Z tego okresu pochodzi rzeźba Irydion (1906) cechująca się szkicowością i bogatą fakturą.
W latach 20. zrezygnował z impresjonistycznej stylistyki i pod wpływem Aristide Maillola i podobnych artystów zbliżył się do nurtu nowego klasycyzmu.
Zaczął czerpać ze sztuki dawnej operując dużymi gładkimi powierzchniami i dbając o klarowność kompozycji.
W tym czasie zaangażował się w działalność stowarzyszenia "Rytm". W latach 30. zajmował się głównie rzeźbą portretową i monumentalną (pomnik Adama Mickiewicza). W czasie wojny tworzył akwarele, często o tematyce martyrologicznej.

W 1930 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski[1], a w 1935 roku - Złotym Wawrzynem Akademickim Polskiej Akademii Literatury.

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:05 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
Maurycy Gottlieb

Obrazek
Autoportret

Był synem właściciela rafinerii Izaaka, miał liczne rodzeństwo; młodszy brat Leopold, urodzony już po śmierci Maurycego, został także malarzem. Maurycy Gottlieb kształcił się w szkole bazylianów w Drohobyczu, następnie w gimnazjum we Lwowie; został usunięty ze szkoły za narysowanie karykatury jednego z nauczycieli, ale kontynuował naukę prywatnie i zdał egzaminy w niższej szkole realnej w Stryju.
W 1872 podjął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu.
Niezależnie od studiów malarskich interesował się historią i językiem polskim; fascynacje te pogłębiła prezentacja obrazu Matejki Rejtan w Wiedniu.
W 1875 Gottlieb zwrócił się do Matejki z prośbą o przyjęcie do krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych i rozpoczął studia pod jego kierunkiem; zajął się w tym okresie głównie malarstwem historycznym, ale wkrótce - po zajściu z kolegami na tle antysemickim - opuścił Kraków i powrócił do Wiednia.
W 1876 przeniósł się do Monachium, w 1877 ponownie do Wiednia, a rok później, korzystając z protekcji rabina wiedeńskiego Kurandy (którego portret namalował) i specjalnego stypendium, odbył podróż do Włoch.
W Rzymie spotkał się m.in. ponownie z Matejką (którego cenił niezmiennie wysoko) oraz z Siemiradzkim.
Na początku 1879 zamieszkał w Krakowie, gdzie zmarł pół roku później po krótkiej chorobie.

W okresie studiów krakowskich tworzył obrazy o tematyce historycznej, m.in. Przysięga Kościuszki w Krakowie, Kawalerowie inflanccy proszący o opiekę Zygmunta Augusta przeciw cesarzowi Ferdynandowi, Albrecht brandenburski odbierający inwestyturę od króla Zygmunta Starego, Scena z życia Dymitra Samozwańca, także autoportret w stroju szlachcica polskiego.
W późniejszym czasie malował głównie prace związane z kulturą i tradycją żydowską; wysoko ceniono obraz Shylock i Jessyka (1877), wystawiany w Szkole Przemysłowej we Lwowie, następnie w Warszawie, a także Żydzi modlący się.

Obrazek

Ponadto Gottlieb tworzył liczne typy portretowe (autoportret Ahasverus, Żyd w stroju arabskim, głowa starej kobiety w czepcu, pijak i inne), a na zamówienie wiedeńskiego wydawcy ilustrował życie Natana Mędrca i Uriela Acosty oraz księgę Ruth.

W ostatnim okresie życia Gottlieb pracował głównie nad obrazami, będącymi realizacją jego nowej misji - pojednania polsko-żydowskiego poprzez malarstwo.
Były to zarówno dzieła religijne (Chrystus nauczający w Kafarnaum, Chrystus w świątyni), jak i historyczno-literackie (Kazimierz Wielki nadający prawa Żydom, Jankiel cymbalista i Zosia).

Prace Gottlieba były kilkakrotnie prezentowane w okresie międzywojennym. W 1892 Komitet Uczczenia Pamięci Gottlieba wystawił mu pomnik nagrobny (obelisk). Malarz był często nazywany najwybitniejszym uczniem Matejki; w swoich obrazach dawał wyraz nie tylko wpływom artystycznym, ale i swoim emocjom.

Pochowany został na Nowym cmentarzu żydowskim w Krakowie.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Maurycy_Gottlieb

Title: Click to search for this term in external services Maurycy Gotlieb [Dokument ikonograficzny]
Date: [1879]
Creator: Click to search for this term in external services Styfi, Jan (1839?-1921)
Description: Ryc. z: "Tygodnik ilustrowany" 1879 nr 188 s. 77

Obrazek

W malarstwie Gottlieba, osadzonym w kulturze żydowskiej i polskiej, w pełni ujawniła się jego romantyczna natura, ustawiczny niepokój twórczy i wewnętrzne rozdarcie, wynikające z potrzeby określenia własnej tożsamości narodowej.
Obdarzony głęboką żarliwością uczuć, boleśnie odczuwał naznaczoną fatalizmem bezbronność człowieka wobec losu i świata, stąd tak częsta nuta smutku i melancholii w malowanych przez niego portretach.
Był przy tym niezwykle wrażliwym kolorystą, wyczulonym na subtelną grę refleksów światła i harmonię tonów barwnych.
Ekspresyjne walory światłocieniowe, wyrafinowana gama miękko przenikających plam barwnych podkreślają emocjonalny, wizyjny nastrój wielu prac Gottlieba. W niektórych z nich można dostrzec zapowiedź ewolucji jego talentu w kierunku symbolizmu, co wszakże uniemożliwiła przedwczesna śmierć dwudziestotrzyletniego artysty.

Autor notki: Ewa Micke-Broniarek,

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:06 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
Eugeniusz Zak

Eugeniusz Zak (ur. 1884 w Mogilno na Mińszczyźnie w Białorusi, zm. 1926 w Paryżu) – polski malarz i rysownik pochodzenia żydowskiego.

Obrazek

Eugeniusz Zak, jeden z najwybitniejszych polskich malarzy 1 połowy XX wieku, działał głównie we Francji, ale także w Polsce i Niemczech.
Uznawany jest za przedstawiciela neoklasycyzmu w malarstwie.
Związanym był z artystami warszawskiej grupy RYTM (założonej w 1922 roku) oraz z kręgiem École de Paris
. Na studia do Paryża wyjechał w 1901 roku, potem do Monachium i Włoch.
W 1901 roku wyjechał do Paryża, gdzie w roku 1902 rozpoczął studia na École des Beaux-Arts i Académie Colarossi.
W Paryżu przyjaźnił się z Leopoldem Gottliebem, Romanem Kramsztykiem, Melą Muter i Elie Nadelmanem.
W 1904 roku zamieszkał na stałe w stolicy Francji, gdzie wystawiał na paryskich Salonach: Jesiennym, Niezależnych czy Towarzystwa Narodowego Sztuk Pięknych. Wiele też wystawiał w galeriach Paryża, Nowego Jorku, Kolonii czy Londynu.


Działał w Towarzystwie Artystów Polskich w Paryżu. Tam wystawiał swoje prace w Salonie Jesiennym, Salonie Niezależnych. Ponadto brał udział w berlińskiej wystawie Secession z Kramsztykiem w roku 1910.

Artysta nie malował z natury.

Obrazek

Tworzył głównie z wyobraźni.
W początkowym okresie twórczości wykonywał wiele sangwinowych rysunków głów i popiersi, które były inspirowane sztuką Renesansu.
Malowanie przez niego śpiewaków i tancerzy miało wpływ z malarstwa Toulouse Lautrec'a.
Później tworzył sielankowe kompozycje, w których niewielkie postaci ludzkie występowały na tle krajobrazu. Od roku 1917 malował postacie pijaków, tancerzy, arlekinów o wydłużonych proporcjach ciała.

Obrazek
Rybak

W dziełach Zaka można dostrzec wpływ sztuki Cezanne'a, Pierre Puvis de Chavannesa, wczesnej twórczości Picassa, włoskiego quattrocenta jak i szkoły z Pont-Aven

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:08 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
Simon Gluecklich (1863-1943)- malarz, pochodzący z bielskiej żydowskiej rodziny.

Obrazek
Dama w żółtej sukni.

Znany był w środowisku wiedeńskim, monachijskim i w innych wielkich miastach.
Skończył gimnazjum w Bielsku, a na studia wyjechał do Wiednia na Akademię Sztuk Pięknych. Potem dokształcał się we Włoszech.
Na stałe osiedlił się w Monachium, ale często przyjeżdżał do Bielska i tu pracował. W 1905 r. został odznaczony Złotym Medalem za swoją twórczość. Jedną z jego pierwszych prac- „Komitet dziecięcy” zakupił sam Cesarz Franciszek Józef.

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:10 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
Jakub Glasner (1879-194?)- arytysta z Białej, malarz.

Urodził się 6 IV 1879 r. w niewielkiej podtatrzańskiej wsi Rdzawka. Jego ojciec prowadził karczmę w tej wsi z czego utrzymywał siebie i swoją rodzinę (żonę i 9 dzieci).
Jakub, jako młody chłopak lubił, wybierać się na długie spacery. Siadał wtedy na łąkach i malował piękne widoki na górskie okolice.
Nie jest dokładnie wiadome jakie były okoliczności przybycia rodziny Glasnerów do Białej. Możliwe, że dochody z prowadzenia karczmy nie wystarczały na utrzymanie rodziny i przeprowadzili się do rozwijającego się miasta w poszukiwaniu lepszego życia.
Jakub znalazł tu bardzo dobre warunki do zycia i pracy. W 1904 r. został właścicielem gospody przy Josefplatz 7 (obecnie pl. Wojska Polskiego). Ciężko pracował, żeby spełnić swoje marzenia o byciu artystą, jednocześnie uczęszczając na lekcje rysunku.
Po pewnym czasi porzucił pracę i udał się na studia do Wiednia. Od 1901 r. studiował na Cesarskiej Akademii Sztuk w Wiedniu. Po ukończeniu dwóch semestrów udał się do Krakowa i kontynuował naukę na Akademii Sztuk Pięknych.
W 1902 r. wykonał swój pierwszy kredowy portret Juliana Fałata (jego nauczyciela i późniejszego przyjaciela).
W 1805 r. wyjechał do Wenecji, gdzie szkolił się u Lecenia Simona i do Paryża, gdzie szkolił go Teofil Aleksander Steinlen.
Po powrocie do Bielska zapraszono go na jego pierwszą wystawę co miało ogromy wpływ na jego dalszą pracę.
Potem zapraszany był już na wiele innych dużych wystaw, które coraz bardziej umacniały jego sukces.
Podczas I wojny światowej Jakub był oficerem w wojsku austriackim. Powsta…ło wtedy blisko 200 rysunków i akwarel, które przedstawiały głównie portrety oficerów i żołnierzy oraz sceny z „życia wojennego”.
Po wojnie powrócił do Bielska i był aktywnym uczestnikiem życia artystycznego miasta, kraju i zagranicy.
Jego prace można było zobaczyć na niemal wszystkich wystawach w kraju, a także za granica. Współpracował także z wieloma towarzystwami skupiającymi artystów.
Glasner, był aktywnym działaczem społecznym. Był bardzo wrażliwy na biedę i cierpienie innych ludzi. Brał udział w licznych akcjach charytatywnych oraz dorocznych wystwach na rzecz funduszu bezrobotnych i gwiazdki dla najuboższych dzieci.
W pierwszej połowie l. 30. wynajął mieszkanie za pracowanię (wcześniej mieszkał u starszego brata wraz z jego rodziną) przy ul. Piastowskiej 18. W krotkim czasie stała się ona miejscem spotkań świata artystycznego Bielska i Białej.
We wrześniu 1939 r, wraz z wkroczeniem wojsk niemieckich do Bielska Glasner wyjechał z Bielska i uciekł do Lwowa, gdzie zamieszkał po nazwiskiem Libidowski. Mimo okupacji bra nadal udział w wystwach.
Latem 1941 r. Niemcy zgarnęli Lwów i utworzyli na jego terenie getto, w którym artysta prawdopodobnie został umieszczony. Okoliczności jego śmierci nie są dokładnie znane. Jedna z wersji podaje, iż umarł z głodu, choroby i wycieńczenia ukrywając się przed hitlerowcami w lwowskim gettcie. Druga zaś podaje, że został wywieziony do obozu Janowskiego k. Lwowa, gdzie został zamordowany podczas całkowitej eksterminacji jego więźniów w 1942 r.

Obrazek

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:12 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
Henryk Epstein (1891 - 1944, Polska)

Obrazek

Henryk Epstein w młodości związany był z łódzkim środowiskiem artystów żydowskich; pierwsze lekcje rysunku i malarstwa pobierał zapewne w szkole rysunkowej Jakuba Kacenbogena.
Następnie (ok. 1910) przez krótki okres studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium.
Od 1912 przebywał w Paryżu, gdzie kształcił się jeszcze w Academie de la Grande Chaumiere. Mieszkał na Montparnasse, w tzw. „La Ruche“, wiążąc się z grupą skupionych tam artystów.
Malował pejzaże, martwe natury, akty i kompozycje figuralne.
Jego wcześniejsze prace wykazują wpływy Cezanne’a, w późniejszych zbliżał się do fowizmu i ekspresjonizmu.
Malował szeroko, impastowo, stosował zróżnicowaną fakturę, używał mocnych, soczystych kolorów.
Zajmował się ilustracją książkową ("Vagabondages" G. Coquiota, "Les Rois du maguis" B. Bernardiego).
Pośmiertna wystawa jego prac odbyła się w roku 1946 w paryskiej Galerie Berri-Raspail.

Przyjaźnił się, m.in. z A. Modiglianim, Ch. Soutinem, M. Chagallem, J. Paskinem oraz M. Utrillem.
W okresie międzywojennym często wyjeżdżał z Paryża i przebywał na wsi francuskiej.
Od 1921 wystawiał na paryskich Salonach - Salonie Niezależnych (1921-1923, 1925,1928), Salonie Jesiennym (1921), Salonie Tuileries (1927-1931).

Obrazek
Na plaży.

W roku 1944 został przez Niemców wywieziony z Paryża do obozu w Drancy, a później prawdopodobnie do Auschwitz.

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:13 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
Zapomniany artysta z Łodzi

"Łódź, pomimo grubej warstwy brudu na ziemi i dymu na niebie, posiada wielkie, dobre serce, jakiego bodaj nigdzie na świecie znaleźć nie można" - powiedział w 1932 roku w jednym z wywiadów Artur Szyk.

Obrazek

Człowiek pojednania

Choć Artur Szyk w młodym wieku zamieszkał poza granicami Polski, całym swym życiem służył idei polsko-żydowskiego pojednania.

Jestem Żydem, a Polska jest moją ojczyzną. Nie umiem jednego od drugiego oddzielić w moim sercu - mówił w 1932 r.

Urodził się w Łodzi w 1894 r. Już jako kilkuletni chłopiec uczył się rysunku i malarstwa w łódzkiej szkole Jakuba Kacenbogena, ale ukończył najpierw Szkołę Zgromadzenia Kupców. Jego ojciec uważał, że potrzebny mu konkretny zawód. Dopiero potem podjął studia malarskie w Paryżu i Krakowie. Jeszcze przed I wojną światową zadebiutował jako karykaturzysta i ilustrator. Później poświęcił się niemal wyłącznie miniaturze.

Obrazek

Iluminowane kodeksy miniatur wschodnich zobaczył po raz pierwszy podczas podróży do Palestyny i Konstantynopola w 1914 r.
Zachwycił się wówczas rzemiosłem wschodnich artystów.
"Starzy mistrzowie miniatury pracowali sumiennie, całą duszą, z gruntowną znajomością swego rzemiosła. Wkładali w tę pracę miłość i uwielbienie dla Stwórcy. Ożywiała ich idea religijna, której służyli. Ja zaś uważałem zawsze, że sztuka nie jest celem dla siebie, ale służbą dla ludzkości" - mówił w jednym z wywiadów. Ta dziedzina sztuki przyniosła mu światowe uznanie i sławę.

Zanim jednak to się stało, zdążył też wraz z Julianem Tuwimem założyć w rodzinnej Łodzi kabaret "Bi-Ba-Bo".

Obrazek

Robił plakaty, karykatury i dekoracje w słynnym hotelu Savoy przy ulicy Krótkiej (dzisiejszej Traugutta).
W okresie międzywojennym Szyk współpracował z różnymi łódzkimi gazetami i tygodnikami jako ilustrator i karykaturzysta, ale coraz częściej pochłaniało go cyzelowanie miniaturowych portretów i scen.
W 1921 został zaproszony przez Augusta Decoura, marszanda i właściciela galerii sztuki, do Paryża.
Dzięki jego protekcji, ale przede wszystkim dzięki swemu talentowi i mrówczej pracy, Szyk stał się jednym z najbardziej cenionych ilustratorów.
Spod jego ręki wyszły piękne ilustracje do: "Księgi Esthery" i "Pieśni nad pieśniami", "Kuszenia świętego Antoniego" Gustava Flauberta i "Studni Jakuba" Pierre Benoit. Satyryczne rysunki Szyka zdobiły album "Le Juif qui rit" ("Śmiejący się Żyd").
Pod koniec 1926 r. artysta zaczął pracę nad dziełem swojego życia - Statutem kaliskim.

Obrazek

Statut Kaliski

- Impuls do stworzenia Statutu dał mi przewrót majowy. Nakazał mi on pokazać światu dokument świadczący na chwałę Polski - tłumaczył w jednym z wywiadów. - Bolał mię spór polsko-żydowski wywołany w pierwszym rzędzie przez obce czynniki, oburzały oszczercze napaści wrogów na Polskę, którą nazywali krajem ucisku i pogromów żydostwa. Wierzę mocno, że świetne tradycje polskiej tolerancji religijnej i narodowej zatriumfują nad nagonkami rozpętanych nacjonalizmów.

Statut kaliski to dokument wydany w 1264 r. w Kaliszu przez księcia Bolesława Pobożnego. Określał status prawny Żydów w Wielkopolsce. Podobne akty wydali wcześniej władcy austriaccy, węgierscy i czescy. W 1334 r. przywilej nadany Żydom polskim został potwierdzony przez Kazimierza Wielkiego.

Pierwszy egzemplarz Statutu zadedykował Józefowi Piłsudskiemu, którego uważał za męża opatrznościowego Polski i wroga wszelkich nacjonalizmów.

Szyk, choć mieszkał we Francji, zawsze podkreślał swoje przywiązanie do Polski. "Gdziekolwiek będę - pracować będę zawsze i przede wszystkim dla Polski." - zapewniał.

W 1937 r. artysta przeniósł się do Anglii, a po wybuchu wojny wyemigrował przez Kanadę do Stanów Zjednoczonych. W czasie wojny zasłynął jako autor kapitalnych plakatów antyfaszystowskich
.
Obrazek
Antychryst

Znali je wszyscy amerykańscy żołnierze walczący w Europie. Ośmieszały wrogów: Hitlera, Mussoliniego, Hirochito. Hitler był ponoć tak wściekły na Szyka, że wydał na niego wyrok śmierci. Artysta nigdy nie wrócił do kraju. Zmarł 13 września 1951 r. w New Canaan, w stanie Connecticut. Jego ojciec jest pochowany na cmentarzu żydowskim w Łodzi. Matka Eugenia (Hana) z Rogackich i brat Barnard trafili w 1940 roku do getta Litzmannstadt. Matka została wywieziona przez Niemców podczas tzw. szpery we wrześniu 1942 roku do ośrodka zagłady w Chełmnie nad Nerem i zamordowana, brat - w 1943 roku. Artur Szyk upamiętnił ich śmierć oraz innych ofiar getta łódzkiego wstrząsającym rysunkiem zamieszczonym w księdze pamięci poświęconej Łodzi, wydanej w Nowym Jorku w 1943 r.
Dziś Artur Szyk jest kompletnie w Łodzi zapomniany.
Mam wrażenie,-pisze Joanna Podolska - że na odkrycie jego twórczości jeszcze trzeba poczekać. Mam jednak nadzieję, że niedługo.
W Stanach Zjednoczonych żyje jeszcze córka artysty Aleksandra Bracie, bardzo z Łodzią związana, jest też towarzystwo imienia artysty i wciąż rośnie krąg zafascynowanych jego dziełem i przesłaniem.
Może Szyk wróci jeszcze do Łodzi?
Oby nie za późno.

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MALARSTWO POLSKICH ŻYDÓW.
PostNapisane: So paź 08, 2011 11:27 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 20, 2007 5:32 pm
Posty: 4376
Lokalizacja: z Łodzi
MALARSTWO ŻYDÓW POLSKICH
- bardziej rys niż zarys.


Pierwsza grupa żydowskich studentów w malarskich akademiach pojawia się dopiero w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XIX wieku.
Należeli do niej
Aleksander Sochaczewski, właściwie Sonder Lejb (ur. 3 maja 1843 w Iłowie, zm. 15 czerwca 1923 w Biedermannsdorf koło Wiednia) – polski malarz żydowskiego pochodzenia, reprezentant romantyzmu, zesłaniec.

Uczeń Warszawskiej Szkoły Rabinów, od 1860 studia w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem prof. Józefa Simmlera. Aresztowany jesienią 1862 na fali aresztowań po nieudanych zamachach na Aleksandra Wielopolskiego, więziony na cytadeli, skazany na zesłanie (1863). Po powrocie z zesłania (1884) z uwagi na brak zgody na pobyt władz carskich w Królestwie Polskim osiedlił się we Lwowie. Następnie mieszkał m.in. w Monachium i Brukseli, gdzie stworzył cykl przejmujących obrazów dokumentujących katorgę i pobyt na Syberii w okresie zsyłek po Powstaniu Styczniowym, z najsłynniejszym "Pożegnanie z Europą" (1894). Obraz ma znaczenie symboliczne, autor uwiecznił szereg znanych zesłańców, zesłanych w różnych zsyłkach, w tym siebie - postać stojącą przy słupie granicznym z prawej strony - mężczyzna patrzący na słup.

Obrazek


W 1913 w pięćdziesiąta rocznicę Powstania Styczniowego po wystawie we Lwowie, Aleksander Sochaczewski przekazał radzie miejskiej Lwowa kolekcję obrazów w zamian za dożywotnia rentę.

W 1956 Ministerstwo Kultury ZSRR przekazało Polsce kolekcję obrazów Aleksandra Sochaczewskiego Polsce. W setną rocznicę powstania styczniowego (1963), wyeksponowano kolekcję w Muzeum X Pawilonu na cytadeli warszawskiej (ekspozycja stała).


źródło: http://archiwum.wiz.pl/1996/96013100.asp

Jan Rosen.
Jan Rosen już w dzieciństwie pobierał lekcje rysunku – w Dreźnie u Henryka Redlicha i w Warszawie u Franciszka Kostrzewskiego. Później studiował w Monachium – w Akademii Sztuk Pięknych i w prywatnej pracowni Józefa Brandta – a także w Paryżu w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Pięknych u Isidora Pilsa i Jean-Léon Gérôme’a. Długo przebywał poza krajem; podróżował po Europie, mieszkał w Monachium, Paryżu i w Lozannie. W roku 1891 został nadwornym malarzem dworu petersburskiego. Powrócił do Polski w roku 1921.

Malował przede wszystkim obrazy o tematyce wojskowej, sceny batalistyczne z czasów napoleońskich i powstania listopadowego oraz obrazy rodzajowe z ulubionym motywem jeźdźców i koni.

Obrazek
Bitwa pod Stoczkiem.

Pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu ewangelicko–augsburskim w Warszawie.

Był mężem Wandy Hantke (ur. 1865, córki Bernarda Ludwika Hantke), z którą miał syna Jana Henryka – malarza i autora fresków w katedrze ormiańskiej we Lwowie.


W dziedzinie rzeźby pierwszym wybitnym artystą był Marek Antokolski(1843-1902).

Obrazek

Jego międzynarodowa kariera w Petersburgu i Paryżu, fawory czynione mu przez carski dwór, było zaczynem z którego miało się rozwinąć środowisko artystyczne Wilna.


Obrazek
Marek Antokolski - rzeźba.

Część artystów żydowskich pochodzących z szeroko rozumianych Kresów była związana z kulturą rosyjską bądź niemiecką.
Wśród nich byli twórcy tej miary co: Marc Chagall, Isaja Kulwiański, Lasar Segal, Jakob Steinhart..

_________________
Życie byłoby niemożliwe, gdybyśmy pamiętali. Wszystko polega na tym, aby wiedzieć co należy zapomnieć "
M. du Gard.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL