Poseł Jan Grabiec popełnia błąd

Poseł Jan Grabiec popełnia błąd Paweł Jędrzejewski

 

W dzisiejszej audycji TVP "Woronicza 17", podczas dyskusji, jeden z jej uczestników, poseł PO JAN GRABIEC, wypowiadał się o moim tekście zamieszczonym w dziale "Opinie" 14 czerwca 2017, zatytułowanym "Reakcja na wypowiedź Szydło, czyli jak zaślepienie nienawiścią odbiera ludziom przyzwoitość". 

Chcąc pomniejszyć jego znaczenie i przypisać mu tendencyjność, stwierdził, że Forum Żydów Polskich jest "prowadzone" przez "pracownika TVP" - Dawida Wildsteina.

Nieprawda! Dawid Wildstein nie prowadzi portalu FŻP, ale jest po prostu jednym z jego redaktorów.

Ponadto, według posła Grabca, "tylko osoby, które są związane z PIS-em" mogą rozumieć słowa Beaty Szydło tak, jak ja je zrozumiałem.

Otóż, po pierwsze, nie tylko nie jestem w żaden sposób związany z PiS-em, ale nie jestem nawet sympatykiem PiS-u. Nie trzeba być "związanym z PiS-em", aby dostrzec, jaką - grubymi nićmi szytą - manipulacją i zbitkiem oszczerstw jest przypisywanie słowom Beaty Szydło nieprawdziwego sensu wyłącznie po to, aby następnie poddać go krytyce.

Po drugie, fakt, że w redakcji FŻP znajduje się Dawid Wildstein, nie ma żadnego wpływu na to, co piszę i jak piszę. Próba wciśnięcia moich poglądów w szablon "wpływu Dawida Wildsteina" na redakcję, w tym na mnie, jest bezzasadna.
 
Redakcja FŻP jest programowo niezależna od wszelkich wpływów politycznych, co łatwo sprawdzić, zapoznając się z artykułami zamieszczonymi na naszym portalu. Dlatego, również programowo, w naszej redakcji znajdują się ludzie o różnych poglądach.

Mam wrażenie, że poseł Jan Grabiec, zajmując się od dawna polityką, przykłada do nas - Redakcji Forum Żydów Polskich - miary ze swojego świata, który jest zdominowany przez myślenie stadne i zideologizowane, kosztem logiki i zdrowego rozsądku, które dla nas są najważniejsze.

To poważny błąd.


18 czerwca 2017

Polecane