Wiadomości

 
 
 

Niemieccy Żydzi obawiają się prześladowań

„Pegida ukrywa swoją prawdziwą twarz” – uważa przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech, Josef Schuster. W ocenie Żydów i tysięcy Niemców demonstracja Pegidy w rocznicę nazistowskiego pogromu powinna była zostać zakazana.

Z okazji kolejnej rocznicy Nocy Kryształowej, akcji zorganizowanej w nocy z 9 na 10 listopada 1938 w całych nazistowskich Niemczech, portal archidiecezji kolońskiej opublikował rozmowę z jednym z Żydów. Wywiad uderza między innymi w Pegidę.

W nocy z 9. na 10. listopada 1938 roku w całych Niemczech zorganizowano akcję palenia synagog. Żydów i środowiska lewicowe oburza, że w rocznicę tych wydarzeń demonstrować w wielu niemieckich miastach będzie Pegida. Jak powiedział w rozmowie z kolońskim radiem katedralnym Abraham Lehrer, przewodniczący Kolońskiej Wspólnoty Synagog, Żydzi są „trochę przestraszeni i zaniepokojeni przemarszami prawicowców i niektórymi zajściami na demonstracjach Pegidy”.

Według Lehrera Żydzi powinni jednak bardziej bać się muzułmanów. – Myślimy też o tym, że w tej dużej grupie uchodźców, którzy przybywają do Niemiec, są młodzi ludzie, którzy wyrośli w systemach totalitarnych, dla których państwo Izrael jest zaciekłym wrogiem […]. Judaizm i żydzi są [przez nich] często określani jako świnie. Myślimy o tym, jak to będzie, gdy odpowiednio duża liczba młodych ludzi przyjdzie do Niemiec i do Kolonii – mówił, zapewniając zarazem, że jego organizacja całkowicie popiera politykę otwartych granic.

Z kolei Josef Schuster, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech, powiedział, że protestujący 9 listopada przeciwko islamizacji i polityce imigracyjnej Merkel powinni „zastanowić się, za kim idą”. Schuster nieco wcześniej wskazywał, że Pegida „ukryła swoją prawdziwą twarz”. – Centralna Rada Żydów patrzy na nasilający się prawicowy ekstremizm z dużym zaniepokojeniem, bo niestety zbyt dobrze pamiętamy o podłożu tego resentymentu – mówił w październiku.

Protesty Żydów i środowisk lewicowych przynoszą skutek. Przykładowo w Monachium, mieście szczególnie dotkniętym skutkami imigracji, władze zakazały Pegidzie poniedziałkowej demonstracji –właśnie ze względu na przypadającą tego dnia rocznicę pogromu.

Źródło: 
domradio.de, welt.de, tz.de, inforadio.de
19.11.2015