Wiadomości

 
 
 

Żydzi z całego świata przybyli do Leżajska

Chasydzi z całego świata zgromadzili się w Leżajsku, aby modlić się przy grobie cadyka Elimelecha Weissbluma w 230. rocznicę jego śmierci.

Do Leżajska przybyło około 2,5 tys. chasydów z Europy, USA, Kanady i Izraela. 

Jest to pierwsza z dwóch tegorocznych pielgrzymek chasydów do grobu cadyka. Po raz drugi przybędą do Leżajska pod koniec marca, wtedy spodziewać się można nawet 5 tys. osób. Dwukrotne odwiedziny grobu cadyka mają związek z żydowskim kalendarzem. – Cadyk zmarł w miesiącu adar, który przypada mniej więcej w naszym marcu. Ale co dwa, trzy lata miesiąc adar występuje dwa razy, stąd pielgrzymki chasydów w dwóch terminach – mówił.

Żydzi przybywający do Leżajska wierzą, że cadyk w rocznicę swojej śmierci zstępuje z nieba i zabiera do Boga ich prośby o zdrowie, pomyślność dla dzieci lub sukcesy w pracy. Zapisują je na karteczkach zwanych kwitełe i składają przy grobie cadyka. Modlitwom przy grobowcu (tzw. ohelu) towarzyszą tradycyjne tańce i śpiewanie psalmów. Przed modlitwą Żydzi obmywają się w mykwie, czyli specjalnej łaźni. 

Źródło: 
PAP
02.03.2016