BILEAM, ZŁE PROROCTWO I OŚLICA

BILEAM, ZŁE PROROCTWO I OŚLICA Balak

Wyciąg trzech cytatów z Sod ha-Nachasz u-Miszpato, „Tajemnica węża i sądu wydanego na nim” 1 autorstwa r. Josefa Gikatilli (XIII/XIV w.) w odniesieniu do postaci Bileama. Z jednej strony uznaje się go za potężnego proroka, pod jednym względem nawet potężniejszego od Moszego (!), z drugiej zaś tradycja przekazuje nam, że swoją moc prorocką czerpał poprzez kontakty z wężami (por. Lb 24:1 i odejście od masory by nie tłumaczyć nechaszim jako „zaklęcia”, lecz jako „węże”) oraz wypaczone kontakty seksualne, swego rodzaju sataniczną magię seksualną:

1)

Takowoż nauczali w midraszu nasi rabini błogosławionej pamięci, [odnośnie do wersu] „nie było pośród Israela takiego proroka jak Mosze” (Pwt 34:10) – pośród Israela nie było, ale pośród narodów świata zaiste był, a zwał się: Bileam. Nauczali: czym różniło się proroctwo Bileama od proroctwa Moszego? Mosze nie wiedział kto z nim rozmawia i kiedy będzie z nim rozmawiać. Natomiast Bileam wiedział… Pojmij, co powiedzieliśmy w tej kwestii – bo to [pierwsze] to tron dla [sefiry] Tiferet ze strony wewnętrznej 2 , tamto [drugie] zaś stanowi zagadnienie węża, ze strony zewnętrznej 3 .

2)

Nasi mędrcy błogosławionej pamięci nauczali, że [Bileam] w nocy odbywał ze swoją oślicą stosunki seksualne. Niewątpliwie to pozwalało mu – dzięki wytryskowi jaki doznawał [podczas stosunku] ze swoją oślicą – osiągnąć stan jasnowidzenia; jak napisano: „I poznał Elohim Bileama” (Lb 23:4) oraz „I stanął anioł JHWH na drodze by mu się przeciwstawić, a on ujeżdżał oślicę” (Lb 22:22) – zaiste, ujeżdżał 4 . Napisano też: „Zwyczajem węża jest być na skale, zwyczajem okrętu – pośród mórz, a zwyczajem mężczyzny – być w młodej kobiecie” 5 (Prz 30:19).

3)

Dlatego też przekleństwo Bileama istnieje dzięki temu, że stanowi tajemnicę węża. Jego przekleństwo i błogosławieństwo istnieje, tylko gdy oskarżyciel 6 nakazuje mu [je wypowiedzieć]. To stanowi tajemnicę [wersu] „nie puszczę cię, jeśli wpierw mnie nie pobłogosławisz” 7 (Rdz 32:27). I napisano: „I pobłogosławił go tam” (Rdz 32:30) oraz „nazwał miejsce to Peniel” (Rdz 32:31) oraz „Oblicze JHWH przed czyniącym zło” (Ps 34:17). A także: „Rozświetli JHWH swoje oblicze przed tobą” (Lb 6:25) i „I gdy spostrzegł, że nie zwycięży go, wówczas zadał cios w wewnętrzną część jego biodra” (Rdz 32:26). Zaiste, chodzi to o tę samą drogę i to samo miejsce, w którym wąż upadł do [poziomu] by być ujeżdżanym 8 , a Samael zaczął go ujeżdżać 9 – a miejscem tym jest wytrysk nasienia. Jest to też miejsce Dawida. I miejsce to stanowi Świątynia, Beit ha-Mikdasz. I miejscem tym jest „zbliżenie się Chawy”, do którego to miejsca nie ma zaiste dostępu i możliwości połączenia się z Adamem (człowiekiem) inaczej niż poprzez kobietę.

----------------------------------------------------------------------------------

W powyższym kontekście o wiele jaskrawiej jawi się konieczność zrozumienia wewnątrz judaizmu wagi i znaczenia rytuałów powiązanych z taharat miszpacha, „czystością rodziny” – czyli halachot dotyczących dozwolonych relacji seksualnych, właściwego dla nich czasu i miejsca, jichudu („odosobnienia z niedozwolonymi osobami płci przeciwnej”), szmirat negaim („pilnowania dotyku”) oraz – konieczności dbania o kwestię mykwy i pilnowania czasu nida, etc.

Z mojego punktu widzenia właśnie kwestie związane z podejściem do taharat miszpacha (w o wiele większym stopniu niż np. do kwestii kaszrutu) stanowią „papierek lakmusowy” odróżniający judaizm od całej palety tzw. „wyrobów judaizmo-podobnych”, z całym „dobrodziejstwem inwentarza” ich „akumeniczności”, „rozstępowości” i „regresywności”.

 

Arje Krawczyk

7 lipca 2017

 

---------------------------------

1 Opracowanie tekstu ukaże się na jesieni w Kwartalniku Historii Żydów pod tytułem: General remarks on “The Serpent” as the Central Notion of the Torah and the symbol of Life itself.

2 Dosłownie: „od węwnątrz”.

3 Dosłownie: „z zewnątrz”.

4 W rozumieniu seksualnym.

5 Wyrażenie we-derech gewer be-alma zazwyczaj tłumaczy się jako „a drogą mężczyzny być z młodą kobietą”. Termin derech odnosi się do „zwyczaju, sposobu bycia” – podobnie jak w wyrażeniu derech erec, „etyka, zwyczaj, dobre maniery”, co dosłownie znaczy „droga kraju”. Powyższy kontekst jest wybitnie zdominowany przez konotacje seksualne, zatem nie chodzi tu o „bycie z młodą kobietą”, lecz jak najbardziej seksualne „bycie w młodej kobiecie”, przeciwstawione seksualnemu „byciu w oślicy”. R. Gikatilla wykorzystuje tu zawarte w źródle podkreślenie użycia partykuły be-, „w” zamiast im-, „z”.

6 Ha-mekaterg, od gr. katergon, [bycie skazanym na] galery.

7 Wers odnosi się do walki nad rzeką Jabok i dialogu Jaakowa z adwersarzem, którym był sar Esau, anioł opiekuńczy Esawa.

8 Merkawa – dosł. „rydwan”, „złożenie”. Tu chodzi jednak o pasywny stan bycia „ujeżdżanym” stworzeniem, którego „jeźdźcem” jest Samael.

9 Rochew – rdzeń tożsamy z merkawa.