Polityka migracyjna: nieudolność i szantaż

Polityka migracyjna: nieudolność i szantaż Paweł Jędrzejewski

 

 

Europa prezentuje w sprawie migrantów z krajów Wschodu (w tym uchodźców syryjskich) i Afryki nieudolność, bezmyślność i obłudę.

Przodują w tym wszystkim Niemcy - fanatyczni, jak uczy historia, zarówno w ludobójstwie jak i w pozornym humanitaryzmie, którego celem jest nie realna pomoc dla potrzebujących, ale uspokojenie własnych sumień.

Postawa Europy, a przede wszystkim Niemiec (decyzja kanclerz Merkel z roku 2015) powoduje, że od co najmniej 2 lat na europejskich granicach kłębią się tłumy młodych mężczyzn - imigrantów ekonomicznych i takich ludzi, których tam w ogóle nie powinno być, bo obrzucających kamieniami policję. Jest widoczne i oczywiste, że rodziny z dziećmi stanowią wśród uchodźców mniejszość. Oznacza to, że w obozach nadal tkwią bez pomocy ci najsłabsi, najbiedniejsi - czyli właśnie ci, którym Europa powinna naprawdę pomóc. Wniosek: Europa stara się - nieudolnie - pomagać wcale NIE TYM, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują.

Czy nie powinno się już dawno stworzyć specjalnych procedur dla ludzi najbardziej zagrożonych, a więc np. kobiet z dziećmi, ludzi chorych, no i tych grup etnicznych lub religijnych, które skazane są na zagładę, czyli uciekających przed ISIS chrześcijan i jazydów? Czy nie powinno się przeznaczać środków na pomoc tym ludziom, zamiast wydawać je na utrzymanie setek tysięcy napływających wciąż młodych i samotnych mężczyzn? Środki są przecież zawsze ograniczone, a wydawane są niewłaściwie. Ludzie potrzebujący najbardziej pomocy - tej pomocy NIE OTRZYMUJĄ. Do Europy przybywają nadal przede wszystkim SILNI, ZDROWI I NA TYLE BOGACI, że stać ich na opłacenie przemytników.

To, co dzieje się od dwóch lat, to zbiorowy amok (pisałem o tym już we wrześniu 2015roku), w którym uczestniczą prawie wszyscy politycy europejscy, z chlubnym wyjątkiem Węgier i Polski. Przerażająca nieudolność, brak rozsądku i wyobraźni, lekceważenie ludzkiego życia przy pozorach humanitaryzmu - zapisują się właśnie w historii Europy jako kolejna z jej czarnych kart.

Wielu polityków i ideologów zainwestowało w zjawisko migracji swoje ideały, swój fanatyzm ideologiczny i swoją utopijną wizję "nowej Europy" - wielokulturowej i bez nacjonalizmów. Znacznie więc łatwiej, niż cokolwiek na serio w tej polityce zmienić, jest im tych, którzy dostrzegają, jak błędna jest unijna polityka migracyjna, oskarżać o ksenofobię, islamofobię, rasizm i egoizm.

Bezmyślność Europy jest nie tylko przyczyną fiaska polityki migracyjnej i pomocy uchodźcom, ale powoduje podłe szantażowanie i zastraszanie tych, którzy zachowali resztki rozsądku.

 

22 maja 2017.

Polecane