Mistrz tańców żydowskich

Mistrz tańców żydowskich Z Leonem Blankiem, tancerzem i choreografem, rozmawiała Anna Stasierska (23 grudnia 2007)

"Pomyśl trochę o mocy muzyki i tańca" - mawiał rabbi Nachman z Bracławia - "Ten, kto zna tajemnice muzyki, może wymyślać melodie, które pochodzą ze źródeł muzyki i które mają moc oczarowywania słuchacza. Ten, kto słucha muzyki, poddaje się melodii i mocy z niej wypływającej"

Ze źródeł muzyki czerpie taniec żydowski. Jaki ma on wpływ na Pana życie i jakie tajemnice muzyki żydowskiej poznał Pan dzięki niemu?

Zawsze byłem zafascynowany muzyką ludową. Muzyka krajów bałkańskich zrobiła na mnie duże wrażenie, od wielu lat tańczę i prowadzę tańce ludowe wywodzące się z tych krajów. Kiedy muzyka klezmerska powróciła do Europy w latach osiemdziesiątych, zostałem po prostu oczarowany. Nie tylko z tego względu, że ta muzyka miała wątki bałkańskie i słowiańskie, miała oprócz tego swój własny charakter i czar. Trudno to opisać w prostych słowach, ale tu można wsłuchać się w piękne melodie spokojnych utworów, takich jak jiddisz hora, żeby zaraz potem przejść w szalone takty bułgara czy też frejłecha. A na mnie szczególnie zrobiło to mocne wrażenie, bo ja to jakoś znałem. Ja to wyssałem z mlekiem matki. Od wielu lat prowadzę tańce do muzyki klezmerskiej i właściwie większa część mojego życia dziś to właśnie wysiłek w rozpowszechnieniu tego tańca.

W tańcu żydowskim charakterystyczne są m.in. gesty wzniesionych dłoni. Jakie jest znaczenie tych gestów i skąd się wywodzą?

Te gesty spotykamy szczególnie w tańcach chasydzkich. Chasydzi wyrażali swoje zbliżenie do Boga właśnie różnymi gestami, śpiewem bez słów, tzw. nigunim, jak również specyficznymi krokami tanecznymi. Na zabawach laickich, np na weselach, były też inne tańce, w wielu wypadkach oparte na wątkach tańców swoich sąsiadów - nie-Żydów - ale z żydowskim smaczkiem, my to nazywamy jidysze tam.

Co oznacza w tańcu pojęcie: "krok żydowski"?

I znowu trudno opisać to w słowach. Kroki powinny byc krótkie, bo w tamtych czasach lokale do zabawy były małe. Kobiety poruszały się majestatycznie, nie podnosząc za wysoko nóg, trzymając krawędź długiej spódnicy w swojej dłoni. Mężczyźni mogli się popisywać wigorem, brawurą i swoimi specjalnymi umiejętnościami. W bardzo dawnych czasach, w małych miasteczkach, tzw. sztetl, to mężczyźni byli oddzieleni od kobiet podczas zabawy. Tak więc kroki mężczyzn były odmienne od kroków kobiet. W dużych miastach, natomiast już można było tańczyć razem, a później nawet tańczyć tańce w parach. No i nie zapominajmy o charakterystycznych krokach w tańcach chasydzkich, gdzie mężczyźni (tylko mężczyźni) wpadali w swego rodzaju trans.

Jakie można wyróżnić odmiany czy też rodzaje tańca żydowskiego i który z nich najbardziej lubi Pan tańczyć?

Najbardziej popularnym tańcem był frejłach, co właściwie oznacza "wesołość". Tu każdy mógł tańczyć "po swojemu" albo też był wodzirej, ktory prowadził taniec. Ponieważ ja jestem tym wodzirejem, to często lubię prowadzić ten taniec.

Innym popularnym tańcem był bułgar. Niektórzy uważają, że i frejłach i bułgar mają ten sam charakter. W moim przekonaniu bułgar jest trochę szybszy. Dlatego też, jak również ze względu na nazwę tańca (z Bułgarii?) proponuję do bułgara inne kroki taneczne, podobne do bułgarskiego prawo horo, czy też greckiego sirtaki (nazywany również chasapo serwiko) i temu podobnych tańców bałkańskich.

Czytając stare zapiski znalazłem mnóstwo nazw tańców żydowskich. Na przykład takie tańce weselne jak: dobrydziens, badchen tants (albo marszaliks), cu der chupe, unter der chupe, fun der chupe, kojlicz (taniec z chałą podczas procesji), tańce ze świecą albo z butelką, di kałe (panna młoda) bezecen, di kałe badeken, di kałe bezingen, pacztants dla panny młodej, rikud (taniec dla hosena, pana młodego), mazł tov tants, micwe tentsł albo koszerny taniec, brojges tants i szułem tanc (tańce obrażenia i pojednania), taniec żebraków, mechutonim tanc (taniec rodziców i teściów). Wiele tańców miało nazwy i charakter tańców nieżydowskich sąsiadów, np. hora (szybka i powolna), jest też żydowska hora na 3/8, sirba, żok, honga, szer (jak kadryl), skoczna (skuczna?), kołomejke, hopkele, polka, mazurka, kozak, hopak, walc, marsz, korohod, terkisz (turecki), grechiszer (grecki, tak jak sirtos). Również chasydzkie tańce miały różne nazwy, jak np. nigun atik, chusid, chusidł. Często robię choreografię nowych tańców do specyficznej muzyki używając typowych żydowskich kroków tanecznych.

Jak rozpoczęła się Pana "przygoda" z tańcem żydowskim?

W latach osiemdziesiątych muzyka klezmerska powróciła do Europy. Po wojnie jedynie w Ameryce pozostali jeszcze i działali tradycyjni żydowscy muzycy. To było na początku XX wieku. Powoli i tam ta muzyka zaczęła zanikać. W latach 70. nastąpiło odrodzenie. Młodzi muzycy amerykańscy znaleźli stare nagrania i nuty i tworzyli w latach 70. grupy klezmerskie. Te grupy były zapraszane na różne festiwale w Europie. Między innymi na festiwalu w Falun w Szwecji zagrała - zdaje się w 1988 albo 1989 roku - grupa The Klezmorim. Byłem oczarowany. Nie mogłem powstrzymać łez. Toż to "moja" muzyka! Aż pchało do tańca. Tylko jak to tańczyć? Szukałem w archiwach, czytałem artykuły, oglądałem stare filmy, zdjecia i rysunki. Te fakty, moja znajomość tańców bałkańskich oraz odrobina wyobraźni, więcej chyba nie trzeba.

Od wielu już lat prowadzi Pan warsztaty tańca żydowskiego, w tym m.in. w Kazimierzu, w Warszawie. Dlaczego, Pana zdaniem, Polacy tak chętnie biorą udział w tych warsztatach, chcą się uczyć żydowskiego tańca? Czy taniec żydowski zawiera też elementy polskich tańców?

Publiczność polska jest wspaniała. Myślę, że nie tylko muzyka i tańce klezmerskie przyciągają tysiące uczestników. Ciekawość, odkrywanie czegoś nowego po otwarciu granic po długich latach oczekiwania na demokrację, to są według mnie powody niesamowitego zainteresowania muzyką i tańcami etnicznymi z całego świata. A oprócz tego kultura żydowska była częścią kultury polskiej i tak jak w każdym innym kraju była to wymiana na obie strony. I rzeczywiście są stare nagrania muzyczne żydowskich grup takich tańców, jak polka, mazurek, kołomyjka, krakowiak itp. W tańcu frejłach są np. figury poloneza. Znalazłem w zapiskach nazwę tańca "Dobranoc", ale jak się go tańczyło, nie wiem.

Podczas tegorocznej Warszawy Singera pobity został rekord Guinessa w tańcu żydowskim. O pobiciu jakiego rekordu jeszcze Pan marzy?

To była wspaniała zabawa. Prawie 5000 ludzi tańczyło razem ze mną na placu Grzybowskim. Jeśli bym marzył o czymś, to nie o nowym rekordzie. Moim marzeniem jest świat, gdzie wszyscy mają swoje prawo istnienia i nikt nie jest prześladowany za swoje pochodzenie. Polska byla kiedyś wzorowym krajem, który serdecznie przyjmował Żydów, powinniśmy po 1000 latach powrócić do tej wspaniałej tradycji. Jest nawet legenda o Żydach, którzy po długiej wędrówce usłyszeli głos z nieba: Poh-lin, co po hebrajsku znaczy "tutaj odpoczniecie". I niby stąd pochodzi nazwa kraju po hebrajsku Polin, a w jidysz Poiln.

W czasie festiwali kultury żydowskiej towarzyszy Panu przeważnie jakiś zespół klezmerski. Jak trzeba grać, aby mógł Pan powiedzieć: "tak, ten zespół może towarzyszyć mi podczas warsztatów tańca"?

Najważniejsze jest to, aby muzyka miała ten specyficzny charakter tradycyjnej muzyki żydowskiej. Muszę powiedzieć, że współpracowałem z wieloma polskimi grupami i jestem pełen podziwu za ich muzykalność i otwarte podejście do tej specyficznej kultury. Z przyjemnością będę w przyszłości współpracował z tymi grupami. Wspaniałe grupy, jak Kroke, Galicyjskie Trio, Transkapela, Klezzmates, Rzeszów Klezmer Band i wiele innych potrafią przekazać ten charakter. Jeśli zapomniałem jakąś wymienić, to przepraszam.

Czy w Szwecji, która jest Pana domem, odbywają się również festiwale kultury żydowskiej i jaki jest stosunek Szwedów do muzyki i tańca żydowskiego?

W Szwecji istnieje zrzeszenie klezmerskie, które założyłem w roku 2000. Jego zadaniem jest między innymi organizowanie koncertów i festiwali klezmerskich. Nie możemy porównać naszych festiwali z polskimi. Zainteresowanie kulturą etniczną, ogólnie biorąc, jest w Szwecji różne w różnych okresach. Czasami jest na to moda, ale nie zawsze. Kultura klezmerska jest w Szwecji czymś zupełnie nowym. Ona przed wojną tutaj nie istniała, jak w Polsce. Grupy muzyczne, ktore grają klezmerkę, a jest ich prawie 20, często mieszają tą muzykę z muzyką bałkańską.

Gdzie w najbliższym czasie będziemy mogli uczestniczyć w Pana warsztatach tańca?

Mam nadzieję, że tak jak w poprzednich latach, tak i w tym roku 2008 będę uczestniczył w festiwalach w Kazimierzu Dolnym w lipcu i w Warszawie we wrześniu. Oprócz tego jestem zaproszony na Bałtycki Festiwal w Sopocie, który będzie organizowany też w lipcu. Zapraszam na warsztaty. Może bedą też inne okazje.