Książki

  • Przemilczane Joanna Ostrowska

    Przemilczane, bo niewygodne. Ofiary zinstytucjonalizowanej przemocy seksualnej w czasie II wojny światowej. Nie pasujące do wzorca bohatera. Wstydliwie usuwane w cień, wtórnie wiktymizowane (np. oskarżane o kolaborację z okupantem).  Czy kobieta, która “pracowała” w obozowym burdelu może stanąć przed grupą młodzieży i opowiedzieć im o swoich przeżyciach?  Czy prostytutka zatrzymana z rozkazu okupanta podczas obowiązkowych badań wenerycznych, a następnie zmuszana do seksu w domu publicznym dla Niemców ma prawo domagać się po wojnie odszkodowania? Te pytania, z uwagi na wiek i...

  • O psach M.Cichy, W.Grzegorzewska, W.Murek, P.Pustkowiak, A.Stasiuk, K.Varga

    Nie książka - książeczka. Drobna, krucha, niczym psie szczęście, tak bardzo zależne od człowieka. Klasyk! (jak imię pewnego kundelka). Najwspanialsze cztery łapy królestwa zwierząt! Drepczące najbliżej homo sapiens. Dosłownie, nie ewolucyjnie. Wierne, zabawne, mądre, urocze… Choć napisano o nich wiele wierszy, nie mają w sobie nic z poezji. Raczej prozy - prozy życia w najlepszym wydaniu.  Spacer trzy razy dziennie, miska z karmą, miska z wodą, legowisko, jeszcze lepiej łóżko pana, pani. Na korpo szkoleniach pada pytanie: co cię motywuje, by codziennie, bez względu na porę roku i...

  • Służące do wszystkiego Joanna Kuciel-Frydryszak

    Któż by tym warstwom społecznym się dziwił, że socjalizm, a potem komunizm hołubić będą… Dla nich 1945 był rokiem podwójnego wyzwolenia. Mowa o tytułowych służących - służących do wszystkiego. Przeciążonych rozlicznymi obowiązkami; pracami zleconymi, lub choćby tylko oczekiwanymi społecznym zwyczajem. Pozbawionych praw do wypoczynku, urlopu, wychodnego, własnego imienia, godności, dostatku, pokoju z oknem i szafą, spokoju od pana i panicza. Bitych, wtrącanych do więzienia, stygmatyzowanych stosownym wpisem do Książki Służbowej. Niektóre miały więcej szczęścia, nieliczne zasłużyły...

  • Wojna postawiła przed nią szczególne zadania. Zaczęło się stosunkowo niewinnie - od utrzymywania najbliższej rodziny z nielegalnego handlu dobrami luksusowymi. Sytuacja skomplikowała się, gdy pewnego dnia jedna z klientek poprosiła Hanneke o odnalezienie Mirjam - ukrywającej się przed Niemcami Żydówki. Hanneke ze skrupulatnością wytrawnego policjanta rozpoczyna śledztwo, podążając za jedynym znakiem rozpoznawczym dziewczyny - tytułowym niebieskim płaszczem. I choć głównym miejscem poszukiwań będzie Amsterdam, Hanneke przyjdzie przebyć długą drogę; drogę, która zaprowadzi ją do kręgu...

  • Musisz tam wrócić Maria Stauber

    Jeśli miałabym wskazać najważniejsze holokaustowe wiersze, jednym z nich z pewnością byłby “Non omnis moriar” Zuzanny Ginczanki.  Miała wszystko: urodę, młodość, talent, pieniądze… A potem przyszła wojna i wydała wyrok na Zuzannę Polinę Gincburg (prawdziwe nazwisko). Wyrok za odcień cery, krój powiek. “(...) Zuza ma oczy dwoiste, jedno jasne słowiańskie, a drugie brązowe.”* “Wybitna poetka języka polskiego z wyboru.”** Zasymilowana, przynależna. “- więc weź tylko słowo do ręki / i obejrzyj jak burgund pod światło, / a wrosnąć w słowa tak radośnie, / a pokochać słowa tak łatwo...

  • Dziwniejsza historia Remigiusz Ryziński

    Zacznę od końca. Czy głównym bohaterom “Dziwniejszej historii” udało się stworzyć trwałe związki? Najkrótszy trwał trzydzieści sześć lat. Na pierwszy rzut oka to rzecz o gejach w przedwojennej, wojennej i komunistycznej Polsce. Patrząc szerzej - o wykluczonych. Czasami - jak w przypadku prof. Michała Głowińskiego - wykluczonych podwójnie, z uwagi na orientację seksualną i żydowskie pochodzenie. Potoczysta, soczysta opowieść Huberta; powściągliwa i skromna Michała. Król życia contra naukowiec. Ten, który wydzierał (pazurami, acz nie bez wdzięku) swoją wolność dzień po dniu, kawałek...

  • Boli tylko, gdy się śmieję… Listy i rozmowy Stanisław Lem, Ewa Lipska, Tomasz Lem

    Lubili sobie porozmawiać... Jak poetka z pisarzem, jak kobieta z mężczyzną, jak człowiek z człowiekiem. A że jemu przyszło emigrować, słali do siebie listy. On ze światowego Widnia, ona z komunistycznego Krakowa. 1983… 1984… 1985...  Lubili sobie porozmawiać… O wszystkim. Żartem oswoić trudną, absurdalną rzeczywistość; codzienną zwyczajność. Pękające od mrozu rury, brak wody; talenta krawieckie, czy to kulinarne; ludzi tych i owych; problemy paszportowe; choroby, operacje, ból.  Stąd właśnie tytuł książki - ni mniej, ni więcej, tylko puenta dowcipu opowiedzianego Lemowi przez...

  • Wszyscy wiemy, jak zakończył się tegoroczny protest rodziców niepełnosprawnych dzieci w Sejmie. Czy kogoś to jeszcze dziwi?  Kadra rządząca rozdaje pieniądze, na które Polski nie stać (tak, chodzi o sławne-niesławne 500+), inwestując w “przyszłość narodu”, a po prawdzie zapewniając sobie elektorat wyborczy. “Chleba i igrzysk!” - krzyczy lud; prezes rzuca w tłum monety. Trafia celnie, oczywiście biorąc pod uwagę przyjęte (patrz wyżej) priorytety. W niepełnosprawne dzieci inwestują rodzice, częściej jeden rodzic - matka. Czas (24 godziny na dobę), pieniądze (także te, których nie...

  • Dom cioci Lusi Krzysztof Stręcioch

    Moje dzieciństwo przypadło na czas tzw. Komuny - epokę wszelkich niedostatków: od wolności począwszy, na papierze toaletowym skończywszy.  Jeden brak okazał się szczególnie dotkliwy: brak książek. Nowych, pachnących farbą drukarską, szeleszczących jak liście, panoszących się na regałach, których zawsze za mało.  To księgarnia, nie biblioteka była miejscem magicznym, kultowym i… pustym jak bęben turecki. O, przepraszam! Na półkach, w witrynach i na wystawie nie brakowało Dzieł Wszystkich Lenina, jako i rosyjskich elementarzy. Nawet lubiłam, ku oburzeniu mojej mamy, dziwne literki i...

  • Mazel tow J.S. Margot

    Każda zamknięta społeczność intryguje. Dlatego J.S. Margot wygrywa samym tematem swojej książki. Gdy do tego dorzucimy jeszcze autentyczność opisywanych wydarzeń - otrzymamy nader smakowitą całość. Autorka weszła (dosłownie i w przenośni) do ortodoksyjnego żydowskiego domu jako korepetytorka dzieci Państwa Schneider. Niewierząca “lewaczka”, pozostająca w wolnym związku z Irańczykiem oczywiście nie była idealną kandydatką. Problem polega na tym, że jedyną. Ostatnią w korowodzie studentów i studentek podejmujących ową pracę i jeszcze szybciej z niej rezygnujących. W trakcie rozmowy...

  • Porwanie Edgarda Mortary David I.Kertzer

    Żeby odebrać dziecko żydowskim rodzicom wystarczy chrzest, czyli... kilka kropel wody, znak krzyża. Chrztu zaś może dokonać każdy, na przykład prosta służąca. Pod byle pretekstem, wszak każdy pretekst dobry, by nawracać na “prawdziwą” wiarę. To właśnie przydarzyło się rodzinie Mortarów. Nie w średniowieczu, w drugiej połowie XIX wieku! David I.Kertzer nie tworzy fikcji literackiej; sięga po prawdziwą historię, która dzięki jego książce ma szansę stać się równie głośna dzisiaj, jak sto sześćdziesiąt lat temu. I - co ważne - równie mocno oburzać. Niecne czyny lubią zmrok, niecnym...

  • Bagaż osobisty. Po Marcu Agata Tuszyńska

    Henryk Daszkiewicz, na obczyźnie Dasko, był mężem Agaty Tuszyńskiej i jednym z marcowych emigrantów. Jego żona - wspaniała pisarka - równie skrupulatna w tropieniu życiorysów swoich bohaterów, co kolekcjonowaniu wątków osobistych, wraz z uczestniczkami seminarium w Domu Spotkań z Historią stworzyła jeszcze jedną opowieść o Marcu ‘68.  Tych opowieści nigdy dosyć, o Henryku i… jego “peronowych przyjaciołach”. Z Dworca Gdańskiego, przez Wiedeń rozpierzchli się na cały wielki świat. Jest taki graf w książce... Wtedy nie interesowali nikogo, byli “elementem niepożądanym”. Kim są...

  • Ocaleni z XX wieku Mikołaj Grynberg

    Holokaust jest jak potężna czarna ściana, a każda relacja ocalałych niczym przypięta do niej mała karteczka. Czarna, biała, kolorowa. Często wielobarwna. W przypadku ocalałych - nie tyle ślad życia, co dowód istnienia. Istnienia po… Niewyobrażalnym i Niewytłumaczalnym. Jak wielu innych przed nim i niewielu po, Grynberg zapełnia czarną ścianę karteczkami. Słucha i zapisuje. Spieszy się. Ocala. Na chybił trafił otwieram książkę… Co znajduję? O wiele więcej niż rozmowy - relacje. Gospodarze zapraszają Autora do domu, częstują czym chata bogata (nie wyłączając dobrego francuskiego...

  • Poświata Michael Chabon

    Nazista Wernher von Braun, z którego nazwiskiem niechlubnie łączy się pocisk balistyczny V-2 i wszystko, co stoi za jego produkcją; po wojnie zasłynął jako czołowy współtwórca programu kosmicznego NASA.Jak to w ogóle było możliwe?! Cenna wiedza i umiejętności, chęć przechwycenia kluczowych fachowców przed Rosjanami wystarczyły, by przymknąć oko na tzw. przeszłość. Dzięki zbrodniarzowi wojennemu Amerykanie wylądowali na Księżycu!Kosmos, Księżyc, rakiety stały się obsesją dziadka Autora, który w czasie wojny tropił takich, jak von Braun. Czy wiedział, jak zakończy się jego misja? Czy...

  • Przecież ich nie zostawię pod redakcją M.Kicińskiej i M.Sznajderman

    Mniej więcej kwadrans po ósmej mój tramwaj wjeżdża na ulicę Dietla. O tej porze roku to całkiem ładny widok. Szeroka miejska arteria z pasem zieleni pośrodku i kamienicami noszącymi ślady dawnej świetności. Niektórym nawet ową świetność przywrócono, inne godnie i dostojnie niszczeją. Zawsze wypatruję jednej z nich - tej z zachowanym fragmentem napisu “Zakład Wychowawczy Sierot Żydowskich”. Na kolanach książka. W niej zdjęcie zakładu z lat 30-tych XX wieku. Na pierwszym planie drzewka… takie małe! Jak dzieci w domu za nimi. Tylko drzewom dane było wyrosnąć. Z dziećmi na śmierć poszła Anna...

  • Rutka Zbigniew Białas

    Gdyby przeżyła wojnę, 12 czerwca obchodziłaby 89-te urodziny. Rutka Laskier, zwana czasami będzińską, lub polską Anną Frank. Podobieństw jest wiele: data urodzenia, żydowskie pochodzenie, uroda, energia, talent literacki, ocalały pamiętnik. Pamiętnik pisany w mrocznych dniach, a przecież pełen życia i spraw ważnych dla kilkunastoletniej dziewczynki. Chłopcy, uczucia, pierwsze pocałunki… Pamiętnik pisany w getcie, ukryty w szparze między schodami - miejscu wskazanym Rutce przez właścicielkę domu. Stanisława Sapińska odnalazła zeszyt po wojnie. Kilkadziesiąt lat później...

  • Ota Pavel. Pod powierzchnią Aleksander Kaczorowski

    Znacie? Czytaliście? A może widzieliście uroczy film “Śmierć pięknych saren” z 1986 roku? Prędzej “coś” Oty Pavla, niż “o” Ocie Pavlu. Teraz macie niepowtarzalną okazję sięgnąć od razu po jego biografię; książkę o tym, jak skromny dziennikarz został wielkim pisarzem i jak wielki pisarz walczył z ciężką chorobą psychiczną; jak wyrywał jej każdy dzień życia i linijkę prozy, a zarazem - cóż za paradoks - dzięki owej chorobie stawał się wielki.  Ota Pavel był jak jego ukochane karpie - umykał wędce, zwłaszcza w swoim szaleństwie. Stąd pewnie podtytuł książki: Pod powierzchnią. ...

  • Do fanatyków Amos Oz

    Prowokacyjny tytuł, pozorny odbiorca. Tak naprawdę Amos Oz apeluje do ludzi o otwartych umysłach, a otwarty umysł to przeciwieństwo fanatyzmu. Podobnie ciekawość, wyobraźnia, poczucie humoru - zwłaszcza umiejętność śmiania się z samego siebie. Fanatyk to ktoś, kto nie ma własnego życia, własnego ja, nie potrafi funkcjonować poza grupą, która dyktuje mu, co ma robić. Fanatyk koncentruje swą uwagę na innych - sam jest zrobiony - tak, “zrobiony” to najodpowiedniejsze słowo - jak od sztancy. Innych urabia na swoją modłę i… nie może przestać.  Fanatyzm religijny to tylko jedna gałąź...

  • Teraz ‘43. Losy Marcin Dziedzic, Magdalena Kicińska

    Projekt opatrzonej słowem, precyzyjnej i wymownej kompilacji zdjęć stare-nowe autorstwa Marcina Dziedzica i Magdaleny Kicińskiej jest mi szczególnie bliski. Sama robię podobne, także w damsko-męskim duecie.  “Teraz ‘43. Losy” - w tym przypadku Słowo i Zdjęcie zasługują na wielkie litery. Czytelnik, a zarazem widz otrzymuje przejmującą opowieść o losach żydowskiej Warszawy - od przedwojnia, aż do upadku powstania w getcie. Technika. To zapis twórczych zmagań z przestrzenią, dopasowywaniem starych i nowych elementów; płynnego łączenia obrazów, poszukiwań nieistniejących ulic i...

  • Kommando Puff Dominik Rettinger

    Uroda zawsze jest atutem, nawet w Auschwitz. Zwłaszcza, gdy oprawca wpada na pomysł stworzenia domu publicznego w obozie koncentracyjnym, czyniąc go istotnym elementem systemu motywacyjnego dla uprzywilejowanych więźniów.  Dwadzieścia minut w pozycji klasycznej w dni powszednie po wieczornym apelu…  Część więźniów bojkotowała tego typu wątpliwe przyjemności; inni ustawiali się w długiej kolejce, gotowi przekupić kogo trzeba, by dostać się do środka. Więźniarki dobrowolnie zgłaszały się do pracy w Puffie. Chętnych nie brakowało. Oprócz zawodowych prostytutek trafiały tu kobiety...

Strony

Polecane