Książki

  • Od Astrid do Lindgren VLADIMIR ORAVSKY, KURT PETER LARSEN I AUTOR ANONIMOWY

                 Z Izraela do Szwecji jest bardzo daleko. Jeśli z kawałka sznurka i metalowych pudełeczek zrobimy telefon albo linię do przesyłania papierowej korespondencji, to odległość zmniejszy się na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko zamknąć oczy i wyobraźnia już działa. Tak robią dzieci na całym świecie. Robiła tak również Astrid Anna Emilia Ericsson, która dzieciństwo spędzała w Sevedstorp, uwieczniwszy je wiele lat później w powieści "Dzieciz Bullerbyn".            Któż z...

  • Cień Monika Rakusa

    Te opowiadania są jak puzzle - fragmenty układanki, w której każdy element jest na tyle duży, że stanowi pełną, samodzielną, intrygującą historię, a zarazem pasuje jeden do drugiego, tworząc całość. Całość zwaną życiem, przyznajmy - dość specyficznym, bo polegającym właściwie na… nieistnieniu. Owo nieistnienie dotyka kobiet i objawia się na różne sposoby: w życiu pełnym, bujnym, prawdziwym, tyle że równoległym; w intensywności, którą tłumi zdrada ukochanego; w skrywanej pod nazwiskiem Kowalscy tożsamości Pereców; w zafascynowaniu inną kobietą.  Książkę kończy niezwykła podróż w...

  • Mam wielką ochotę i potrzebę pisać o nich - polskich Synagogach z dużej litery i to także o tych drewnianych. Jeśli ktoś myśli, że były mniej reprezentacyjne niż murowane, niech odwiedzi Muzeum Historii Żydów Polskich. Można w nim zobaczyć m.in. zrekonstruowane, przepięknie polichromowane sklepienie i bimę synagogi z Gwoźdźca.  Były… To, niestety kluczowe słowo w odniesieniu do synagog drewnianych. Osobiście znam tylko jedną zachowaną - w Wiśniowej koło Krakowa. Wygląda niepozornie, jak przycupnięty koło drogi i na brzegu niewielkiego strumienia domek.  Królowa może być tylko jedna...

  • Osiemdziesiąta rocznica urodzin, czterdziesta piąta śmierci… Okrągłe rocznice kojarzą się z dobrymi książkami - wydawniczymi nowościami i wznowieniami klasyki, jeśli rzecz dotyczy pisarza. “Piękni dwudziestoletni”, “Pierwszy krok w chmurach”, “Sowa, córka piekarza”, “Listy” i “Drugie zabicie psa…” to zasługa Marka Hłaski, a teraz także Wydawnictwa Agora. Na okładkach serii rozpoznawalny portret autora - cyniczny wyraz twarzy, przyklejony do ust papieros.Kontestował system, socrealistyczną rzeczywistość, kontestował życie. Przystojny jak James Dean, przyciągający uwagę oryginalnym strojem...

  • (Nie)obecni Żydzi polscy Ośrodek Karta

    Z albumem “Ostatni. Współcześni Żydzi polscy” Małgorzaty Niezabitowskiej i Tomasza Tomaszewskiego po raz pierwszy zetknęłam się w “Chederze” - żydowskiej kawiarnio-bibliotece na krakowskim Kazimierzu. Bardzo szybko stał się moją ukochaną książką, czytaną “na raty”, za to dość zachłannie. Jakaż była zatem moja radość, gdy w najnowszym numerze kwartalnika “Karta” odkryłam obszerne przedruki z “Ostatnich…”! Zaczytałam się… znowu… i odżyło pragnienie posiadania albumu na własność. To znak czasów - nazwijmy je przejściowych. Lata 80-te wydawały się zmierzchem polskiego żydostwa, a tytułowego...

  • Szum Magdalena Tulli

    Projekcja - nasz chleb powszedni. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że… cali jesteśmy projekcją. To, jak się ubieramy, piszemy, co robimy, czytamy, lubimy… Nieustannie projektujemy samych siebie; zdarza się, że także na innych ludzi.Ile autora jest w jego książkach? Magdaleny Tulli w “Szumie” dużo. To osobista historia, ale opowiedziana w sposób uniwersalny, językiem realistycznym, a zarazem oniryczno-metaforycznym. Po trosze bajka o łagodnym lisku i dobrym esesmanie - jedynych przyjaciołach smutnej dziewczynki. Jak straszna musi być rzeczywistość, w której żyje; jak straszni muszą być...

  • Dzieci Hitlera. Losy urodzonych w Lebensborn Dorothee Schmitz-Köster, Tristan Vankann

    Lebensborn (Źródło życia) - oczko w głowie Heinricha Himmlera, marzącego o odrodzeniu krwi niemieckiej i hodowli ludzi czystych rasowo. Ośrodki Lebensbornu postrzega się dzisiaj jako centra rozpłodowe, a nawet domy publiczne dla elity SS, korzystającej z usług kobiet aryjskich. Jak każdy wysoko “zaopiekowany” i dyskretny projekt obrósł on w mity, które obala książka Dorothee Schmitz-Köster i Tristana Vankanna. Zarówno matki, jak i ojcowie dzieci, które miały przyjść na świat w jednej z willi Lebensbornu musieli przedstawić świadectwo aryjskiego pochodzenia, świadectwo zdrowia i...

  • To jedna z książek, na które się czeka, nie mając pojęcia, że ktoś je pisze, a ktoś inny ma w planach wydawniczych. Czeka się zatem podświadomie, życzeniowo. I oto któregoś pięknego dnia pojawia się w mediach autor, tytuł, okładka. Miga wywiad, zapowiedź, prasowa nota, a w czujnej głowie mola książkowego jedna tylko myśl - muszę. Muszę ją przeczytać.Na autobiografię Horowitza można czekać z wielu powodów. Bo Żyd, bo Holokaust - Płaszów, Auschwitz i “Lista Schindlera”, bo powojenna krakowska bohema i początki Piwnicy pod Baranami, bo Wielki Świat za Wielką Wodą i Wielka Kariera, bo wspaniałe,...

  • Kiedyś byliśmy braćmi Ronald H.Balson

    Maksymę Alfreda Hitchcocka o trzęsieniu ziemi, od którego powinien rozpoczynać się film i nieprzerwanie rosnącym napięciu można także zastosować do książek. “Kiedyś byliśmy braćmi” to niewątpliwie jedna z nich. Bliski autorowi suspens, a także sama fabuła sprawiają, że od książki nie sposób się oderwać, ani przewidzieć jej zakończenia. Na przyjęciu dobroczynnym do Elliota Rosenzweiga - wielkiej “szychy” w świecie polityki i biznesu, a także szczodrego filantropa podchodzi niepozorny Ben Solomon, mierzy weń z pistoletu (jak się później okaże - nienabitego), oznajmiając bez cienia...

  • Droga Romo Roma Ligocka

    Roma z “Dobrego dziecka” kończy osiemnaście lat i rozpoczyna samodzielne życie. Jej matka mieszka w Wiedniu, skąd śle listy: “(...) Jak mi się urodziła córka, to zawsze mówiłam, że kiedyś będę miała przyjaciółkę… Ale to mi nie wyszło, tak jak tyle innych rzeczy (...) Twierdzisz, że jesteś dorosła, ja tego nie widzę (...) Gdyby się jakoś dało z Tobą żyć…” Tytuł książki jak nagłówek listu. Oficjalny, chłodny, grzeczny. Listu, który ktoś pisze, bo trzeba, wypada, bo doszły go słuchy… Także dlatego, że kocha i martwi się, ale ma problem z okazywaniem uczuć. Skrywa je pod szorstką pretensją,...

  • Na początku był głos. Hitler “przepowiedział siebie”, a zaraz potem “wykrzyczał”. Także na jego pierwszych zdjęciach widać tylko zasłuchane tłumy zwolenników. W stanowiącym zaprzeczenie urody aryjskiej Wodzu podziwiają piękne dłonie i oczy - duże, jasnoniebieskie, o stalowo-zimnym spojrzeniu. Z czasem z “akustycznego piekła” wyłania się twarz. Na zdjęciach Heinricha Hoffmanna i w filmach Leni Riefenstahl, pod czujnym okiem Josepha Goebbelsa - ministra propagandy III Rzeszy. Portret Wodza ewoluuje. Od fanatycznego, agresywnego mówcy do posągowego męża stanu. “Dobosz”, swojak, dawny żołnierz,...

  • Album Krzysztofa Żyry uświadamia czytelnikowi, jak wielki skarb posiada Kraków. Mowa o Kazimierzu - niegdyś odrębnym mieście, którego pozostałości murów obronnych przetrwały do naszych czasów. Perłą Kazimierza jest jego dawna dzielnica żydowska. Nie unicestwiły jej ani nazistowska agresja, ani komunistyczna ignorancja.  Dzielnica doczekała się uznania, rewitalizacji, ba! od kilku lat stała się wręcz modna, co oczywiście różnie można oceniać, ale jedno jest pewne: trwa i trwać będzie. W prawie niezmienionej (nie tylko w stosunku do przedwojnia) postaci zachowała się tak...

  • "Wy, którzy wynurzycie się z odmętuKiedy my już w nim przepadniemyWspomnijcieMówiąc o naszych słabościachMroczne czasy,Co was ominęły.[...]Wspomnijcie nasPobłażliwie.” Apeluje w jednym ze swoich wierszy Bertolt Brecht. Kontekst jest tu niezwykle ważny, a są nim “mroczne czasy”. Odwołuje się do nich także Hannah Arendt w tytule zbioru esejów dotyczących ludzi osobiście dla niej ważnych. Owa ważność tłumaczy subiektywny dobór nazwisk, a okolicznościowy charakter tekstów stanowi jedynie pretekst, żeby napisać to, co i tak zamierza. Te jakże różne postaci łączy jedno - pierwsza połowa...

  • Oskarżam Auschwitz Mikołaj Grynberg

    Rozmowy Mikołaja Grynberga są dla dzieci ocalałych z Zagłady tym, czym dla ich rodziców był izraelski proces Adolfa Eichmanna. Obnażają ból, traumę i wszystkie koszmary ich życia, pozwalają wyrzucić z siebie szczegóły pękniętych rodzinnych historii, a także znaleźć zrozumienie dla ich “nienormalności”. Milczenie na temat przeszłości versus ciągła holokaustowa narracja, rodzice krzyczący przez sen, kult jedzenia, nadopiekuńczość, lub uczenie samodzielności od trzeciego roku życia, żeby “w razie czego” dać sobie radę. Tak najkrócej można zobrazować dom rodzinny i model wychowania bohaterów...

  • Spacerownik po żydowskiej Warszawie Jarosław Zieliński, Jerzy Majewski

    Tam, gdzie dziś pusty placyk, ruchliwa arteria, podwórko, wieżowiec było kiedyś inne miasto - żydowska Warszawa. Wraz z mieszkańcami skazane na unicestwienie i niepamięć. Ostatni akt warszawskiej Zagłady - wysadzenie w powietrze Wielkiej Synagogi na Tłomackiem - zapierającej dech w piersiach bramy nieba nie dla chasydów. Zanim jej murami wstrząsnął ognisty wybuch, rozbrzmiewała głosem kantora Gerszona Siroty, zwanego żydowskim Caruso.  Na Gnojnej mieszkał ekscentryczny cadyk Arele Kozienicer, nader skuteczny w rzucaniu uroków. Wkrótce po tym, gdy w otwockim pensjonacie odmówiono...

  • Ratuj się, życie wzywa Boris Cyrulnik

    Nieprzypadkowy tytuł książki. Bije z niego niezwykła energia, ale ma także swoje drugie dno. To przestroga płynąca z historii żony Lota: “Naprzód… naprzód… nie oglądaj się na przeszłość.” Przeszłością Borisa Cyrulnika jest Holokaust. Gdzie można się schować, gdy nie ma szans na jakąkolwiek kryjówkę? Nad głowami oprawców. Tak zrobił mały Boris w synagogalnej toalecie. Wspiął się po deskach przybitych do drzwi jednej z kabin, zaparł nogami i plecami o sąsiednie ściany. Potem pomagali mu już inni ludzie, ale - kto wie czy sam sobie nie zawdzięcza najwięcej? Potrafię się wysoko wspinać,...

  • Skażone krajobrazy Martin Pollack

    Sprawcy, ofiary, świadkowie. Ludzie i miejsca. Miejsca masowych mordów XX-wiecznej Europy Środkowej i Wschodniej, określane przez autora niepokojącym mianem krajobrazów skażonych. Zatarte, przemilczane, zapomniane. Bohaterowie eseju Martina Pollacka. Pozornie wszystko wygląda jak należy. Ziemia skryła kości, krew wsiąkła w ziemię, wyrósł las i minęło wystarczająco dużo czasu, który leczy rany. Pozornie. O to właśnie zadbali “ogrodnicy”, tego właśnie chcieli “architekci krajobrazu”. Ci, którzy wypaczyli obojętne przecież pojęcia, z “polowaniem” na czele. Uwielbiali robić sobie zdjęcia “...

  • Przemoc, nędza i brak perspektyw rodzą takie frukta jak Menachem Bornsztajn, zwany Ślepym Maksem. To nie jedyny przydomek króla łódzkiego przedwojennego półświatka. Polski Al Capone, Ojciec Chrzestny, Robin Hood, żydowski Janosik, wreszcie “celebryta” Bałut. Pod egidą stowarzyszenia “Bratnia Pomoc”, oraz Biura Próśb i Podań “Obrona” (co za nazwy dla instytucji przestępczych!) nasz bohater prowadził liczne szemrane interesy. Odzyskiwał na weksle należności dłużników, umożliwiał lub udaremniał rozwody, przeprowadzał lub blokował eksmisje, szantażował, zastraszał, wymuszał. Niemałe...

  • Źli Niemcy Bartosz T. Wieliński

    Obok tej książki nie sposób przejść obojętnie. Uwagę przykuwa soczysta czerwień okładki (barwa flagi nazistowskiej, komunizmu, krwi), sztylet ze swastyką i błyskawicami SS, a także tytuł - “Źli Niemcy”. Mocny zamysł marketingowy i… pewnego rodzaju prowokacja, wszak “złego” znajdziemy w każdym narodzie. Dlaczego zatem Niemcy? “Niemcami zajmuję się od lat, dlatego to nie przypadek, że właśnie o nich piszę. A inną sprawą jest, że w przeszłości Niemcy mieli szczególny udział w kształtowaniu zła” - wyjaśnia Wieliński. Wśród szesnastu świetnie nakreślonych sylwetek próżno szukać Hitlera,...

  • Jest matka - Pepka, która o swoim życiu przed wojną i w czasie wojny mówi niewiele, lub… milczy. Zraniona, gniewna i smutna. Z utrwaloną traumą, ujawniającą się w najmniej oczekiwanych momentach. Jest córka - Ora - urodzona w Izraelu sabra, pierwsze pokolenie dzieci ocalonych, wychowywanych bez bliższej i dalszej rodziny, w ciszy niewypowiedzianych sekretów, w ciszy niewykrzyczanego bólu. Pomiędzy nimi przeszłość, której na imię Szoa. I najważniejszy element tej przeszłości - Lubaczów. Miasteczko w południowo-wschodniej Polsce, rodzinna miejscowość Pepki. Pepka, Ora, Szoa,...

Strony

Polecane