Trucie Polski

Trucie Polski Ośrodek Karta

99 numer kwartalnika Karta ma także doprecyzowujący, koncentrujący się na historycznych faktach, nie emocjach podtytuł: “Antysemityzm w II RP (1934-39)”. Ten temat dominuje i… poraża. Zasięgiem i stopniem zacietrzewienia oprawców, zagrożenia zdrowia i życia ofiar, głębią ich upokorzenia.

 

“Ci, którzy Cię bili, to wielki wrzód na naszym społecznym organizmie, wrzód, który wyleczyć musimy - oto zadanie naszego pokolenia.” - pisała Maria Cabańska w odpowiedzi na list Leona Glatenberga opublikowany w korczakowskim “Małym Przeglądzie”.

 

Inwektywy, pobicia (także śmiertelne), uliczne napady, demolowanie sklepów, wrzucanie petard, bomb do żydowskich lokali i synagog, bojkot ekonomiczny, postulowanie odebrania Żydom praw obywatelskich oraz przymusową emigrację, bezczeszczenie cmentarzy. Numerus clausus i numerus nullus. Kardynał Hlond głoszący pseudo-miłość bliźniego, ksiądz Trzeciak - naczelny antysemita II RP, obrzydliwa odezwa Kossak-Szczuckiej... 

 

Język wielu polityków, publicystów, przedstawicieli kościoła katolickiego nie różnił się od antysemickiej propagandy III Rzeszy, co znalazło swoje ukoronowanie w komentarzach obserwatorów pacyfikowanego warszawskiego getta: “Dobrze, że Żydki się palą. W tej jednej sprawie Hitler nas wyręczył…”

 

Doskonale wiemy, co by Polska zrobiła bez Hitlera, bo… to także już się zdarzyło. W Marcu 1968 roku.

 

Nie wyleczyliśmy wspomnianego wrzoda. To zasklepia się, to znowu otwiera - umiejętnie podsypywany solą nienawiści, jakże często drobnoziarnistą. Nie tylko w bajkach hydrze odrastają głowy, a my od czasów Piłsudskiego nie mieliśmy dobrego wodza. 

 

Na szczęście w każdym pokoleniu żyje 36 lamedwawników, którzy swoją szlachetnością podtrzymują istnienie tego świata. Bez nich stale obecne zło zyskałoby przewagę nad dobrem i świat przestałby istnieć.

 

Mamy także swoich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Ich drzewka w Jad Waszem stoją w pełnym słońcu. Żaden cień od nich biegnący nie skryje polskiego antysemityzmu. “(...) teraz, zawsze i na wieki wieków. Amen”

 

Aleksandra Buchaniec-Bartczak

Dzięki uprzejmości Ośrodka Karta.

 


Polecane