Spacerownik po żydowskiej Warszawie

Spacerownik po żydowskiej Warszawie Jarosław Zieliński, Jerzy Majewski

Tam, gdzie dziś pusty placyk, ruchliwa arteria, podwórko, wieżowiec było kiedyś inne miasto - żydowska Warszawa. Wraz z mieszkańcami skazane na unicestwienie i niepamięć.

 

Ostatni akt warszawskiej Zagłady - wysadzenie w powietrze Wielkiej Synagogi na Tłomackiem - zapierającej dech w piersiach bramy nieba nie dla chasydów. Zanim jej murami wstrząsnął ognisty wybuch, rozbrzmiewała głosem kantora Gerszona Siroty, zwanego żydowskim Caruso.

 

Na Gnojnej mieszkał ekscentryczny cadyk Arele Kozienicer, nader skuteczny w rzucaniu uroków. Wkrótce po tym, gdy w otwockim pensjonacie odmówiono mu szklanki wody, obiekt spłonął. Nie było czym ugasić pożaru.

 

W Pasażu Simonsa działała słynna restauracja Hirszfinkla. Jedna z lepszych, nie na każdą kieszeń. Do pejsachówki serwowano gęsie skwarki, a 90-letni właściciel osobiście dbał o serwis i zadowolenie gości.

 

Na ślub córki cadyka z Piaseczna zjechało do stolicy cztery tysiące chasydów. Młodzi stanęli pod chupą o drugiej w nocy, a prowadził ich orszak kilkudziesięciu dostojnych starców. Jednemu skradziono pamiątki po przodkach - bobrowe futro i lisiurę.

 

Tej Warszawy nie ma już… W swojej przedwojennej różnorodności, zasięgu i rozmiarze została unicestwiona, ale nie zapomniana. W przestrzeni miejskiej, oprócz tego, co przetrwało, a także tablic pamiątkowych i pomników znajdziemy ciekawe rozwiązania artystyczne. Należy do nich m.in. światłowodowa instalacja Tomasza Leca w miejscu drewnianej kładki łączącej niegdyś duże i małe getto.

 

Pisarze, dziennikarze, publicyści mogą więcej. Bazując na wielu źródłach, skrupulatnie (dom po domu, ulica po ulicy) i z dbałością o detal (drobne zdarzenia, nieznaczące nazwiska) oferują nie symbol - konkret.

 

Miła, Śliska, Chłodna, Grzybowska… Tylko echo powtarza: żydowska. Tej Warszawy nie ma już? Jest! Na ponad czterystu stronach “Spacerownika”. To wyjątkowy prezent duetu Zieliński & Majewski.

 

Aleksandra Buchaniec-Bartczak

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Agora.

 


Polecane