Przemilczane

Przemilczane Joanna Ostrowska

Przemilczane, bo niewygodne. Ofiary zinstytucjonalizowanej przemocy seksualnej w czasie II wojny światowej. Nie pasujące do wzorca bohatera. Wstydliwie usuwane w cień, wtórnie wiktymizowane (np. oskarżane o kolaborację z okupantem).

 

Czy kobieta, która “pracowała” w obozowym burdelu może stanąć przed grupą młodzieży i opowiedzieć im o swoich przeżyciach?

 

Czy prostytutka zatrzymana z rozkazu okupanta podczas obowiązkowych badań wenerycznych, a następnie zmuszana do seksu w domu publicznym dla Niemców ma prawo domagać się po wojnie odszkodowania?

 

Te pytania, z uwagi na wiek i milczenie ofiar, stają się bezzasadne, ale był czas - całe długie kilkadziesiąt lat - kiedy bano się ich jak ognia i kiedy ich unikano. Kto unikał? Szacowne instytucje, opinia publiczna, a po trosze my wszyscy.

 

Seks to tabu. Tym silniejsze w sytuacji ekstremalnej, jaką jest wojna. Jednak nie sposób tłumić instynktów przez pięć lat. W dodatku wojna wyzwala w człowieku to, co najgorsze. Szerzą się gwałty. Jest okupant i są więźniowie.

 

Polityka nazistowska kontrolowała życie seksualne obywateli. Stosunki z Żydówkami były zakazane, podobnie aborcja. Promowano model rodziny wielodzietnej. Prześladowano homoseksualistów. Przedstawicielki “gorszych” nacji sterylizowano. Ośrodki Lebensborn pomagały “czystej krwi” Niemkom - przyszłym matkom “wartościowych rasowo” dzieci.

 

Na terenach okupowanych tworzono obozy koncentracyjne, a w nich puffy (Auschwitz) dla więźniów, jako ważny element motywujący do ciężkiej pracy i pracę tę nagradzający. Tworzono także obozowe domy publiczne dla załogi (Płaszów) i pozaobozowe dla niemieckich żołnierzy.      

 

Słowa-klucze w relacji Joanny Ostrowskiej: przymus, tabu i wtórna wiktymizacja. Wszystkie opisywane przez nią kobiety to ofiary. Ostrowska przywraca im właściwy status, także imię, godność i prawo do głośno opowiedzianej historii. Jakże często budowanej z okruchów, lub… będącej okruchem.

 

Autorka dotyka całej prawdy o wojnie - najciemniejszej, najgęstszej - prawdy “Id” i konfrontuje nas z nią.

 

(Od)ważna książka. Pierwsza naukowa na ten temat w Polsce. Z czasem, wraz z emocjami opadnie “od”. Ważna pozostanie zawsze.

 

Aleksandra Buchaniec-Bartczak

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Marginesy.

 


Polecane