Ponad czasem. Mój dziad i tragedia żydowskiego Wiednia

Ponad czasem. Mój dziad i tragedia żydowskiego Wiednia Peter Singer

Miło mieć sławnego przodka. Jeszcze milej, gdy nas z nim coś łączy. Idealnie, gdy jest to coś szlachetnego. Peter Singer ma takie właśnie potrójne szczęście. Ale po kolei.

 

Dawid Ernst Oppenheim był nauczycielem i psychologiem, uczniem Freuda i Adlera. Zajmował się między innymi problemem samobójstw młodzieży, znaczeniem snów w tradycji ludowej, związkami pomiędzy literaturą piękną a wiedzą o jednostce.

 

Wspólną dla dziadka i wnuka wartością okazała się istota człowieczeństwa, którą obaj pragnęli zgłębić. Humaniści i etycy do szpiku kości. Powinowactwo dusz.

 

Ponad tytułowym czasem można wiele. Kochać (jak w przypadku dziadka i babki Autora), lub podziwiać (jak w przypadku wnuka).

 

Rodzice Autora i jego ciotka wyjechali do Australii kilka miesięcy po Anschlussie Austrii. Amalia Oppenheim przeżyła Zagładę. Emigrując do Australii zabrała ze sobą ocalone rodzinne dokumenty, w tym ponad sto narzeczeńskich listów Dawida. Zachowała się także obszerna, krążąca między Wiedniem a Melbourne korespondencja z czasów nazistowskiego terroru.

 

Dawid Ernst Oppenheim zakończył życie w obozie Theresienstadt. Ofiary Holokaustu trzeba przypominać z imienia i nazwiska, każdego szczegółu życiorysu. W ten sposób można choć trochę naprawić nienaprawialne Zło. Ponad czasem są uniwersalne wartości etyczne, choć człowiek w każdym pokoleniu i każdej epoce zdaje się im przeczyć swoimi czynami.

 

Peter Singer odwiedził miejsca związane z europejską częścią rodzinnej historii: Brno, gdzie zachowały się groby pradziadków ze strony ojca; Wenecję, do której Dawid i Amalia udali się w podróż poślubną; Terezin, w którym więziono dziadków i gdzie zmarł Dawid; no i Wiedeń, przede wszystkim Wiedeń!

 

W dawnym mieszkaniu dziadków wypił kawę i zjadł pyszne ciasto. Oryginalne drzwi, mosiężna klamka, kaflowy piec… Spotkał się z ludźmi, którzy pamiętali jego bliskich i pomagali im przetrwać. W Akademisches Gymnasium wygłosił odczyt na temat bioetyki oraz traktowania zwierząt. W tych szacownych murach Dawid Oppenheim przez szereg lat uczył greki i łaciny. Ponad czasem można domknąć krąg.

 

Dysponując tak wieloma śladami przeszłości: konkretnymi, cennymi, namacalnymi, Autor nie mógł nie napisać tej książki. W każdym razie byłby to duży błąd, strata, niejeden powie - grzech. Książka jest ważna także dla nas - obcych. Ponad czasem jest przede wszystkim Pamięć, wspólna wszystkim szlachetnym ludziom.

 

Aleksandra Buchaniec-Bartczak

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Akademickiego SEDNO.

 


Polecane