Polakom i psom wstęp wzbroniony

Polakom i psom wstęp wzbroniony Piotr Świątkowski

“Polacy nie zdają sobie sprawy, że Generalne Gubernatorstwo i polskie ziemie na zachodzie wcielone do Rzeszy to są dwa różne światy.”

 

Te słowa pewnego historyka wziął na pisarski warsztat Piotr Świątkowski, co zaowocowało zbiorem dwudziestu reportaży pod wspólnym tytułem “Polakom i psom wstęp wzbroniony”, w których poświęca uwagę Krajowi Warty.

 

Znaki rozpoznawcze? Arthur Greiser i Chełmno nad Nerem. Namiestnik Rzeszy, którego Autor nazywa “potworem” i pierwszy obóz zagłady na terenie okupowanej Polski, w którym więźniów uśmiercano w samochodowych komorach gazowych.

 

Lista postawionych Greiserowi po wojnie zarzutów pokrywa się z tematyką większości tekstów. Masowe wysiedlenia na obszar Generalnego Gubernatorstwa, lub przymusowe roboty do Rzeszy, porywanie i zniemczanie dzieci, prześladowania ludności żydowskiej. Terror, mordy, grabieże mienia, niszczenie polskiej kultury.

 

W Chełmnie nad Nerem w eksterminacji Żydów brali udział także Polacy - “nieobrzezani pomocnicy śmierci”.* Świątkowski pisze o jednym z nich - skazanym na osiem lat więzienia (tyle, że kilkadziesiąt lat po wojnie) Henryku Mani. Bił ofiary pejczem, odbierał im kosztowności, ubrania i wprowadzał do śmiercionośnych ciężarówek. Sam nie miał statusu więźnia i korzystał z licznych przywilejów: swobodnego poruszania się po okolicy, nocowania poza obozem, romansowania i płacenia za owe romanse wódką, lub rzeczami po Żydach.

 

Zachowało się zdjęcie przedstawiające członków niemieckiej załogi Kulmhof i ich polskich współpracowników. Słoneczny dzień, chwila relaksu. W dłoniach mężczyzn butelki z piwem. Odpoczywają ramię w ramię. Mordują także.

 

W komiksie Arta Spiegelmana Niemcy to koty, Żydzi myszy, Amerykanie psy, a Polacy świnie. Uproszczenia, trzeba jednak przyznać, że pouczające.

 

Książka pozostawia spory niedosyt. Szerszego potraktowania niektórych przynajmniej tematów, dogłębniejszej kwerendy, zachowania obiektywizmu, przede wszystkim jednak niedosyt samych opowieści z Kraju Warty. Książkę Świątkowskiego warto potraktować jako zachętę do szukania, czytania, pisania.

 

Aleksandra Buchaniec-Bartczak

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Rebis.

 

* fr. wiersza Cz.Miłosza “Biedny chrześcijanin patrzy na getto”

 

Polecane