Poeta w labiryncie historii

Poeta w labiryncie historii Jerzy Kandziora

Komu znany jest Jerzy Ficowski? Na pewno miłośnikom prozy Schulza i poezji Papuszy.  

 

Odkrywca, Admirator, Opiekun, Promotor. Tak o nim zazwyczaj mówią ci, którzy wiedzą, że ktoś taki w ogóle istniał. 

 

I właśnie dlatego książka Kandziory bardzo się Ficowskiemu należy. Trochę na przekór niewiedzy, ale i wiedzy wyrywkowej. Oprócz Odkrywcy, Admiratora, Opiekuna, Promotora otrzymujemy Poetę i Autora Piosenek. 

 

Ficowskiemu sprzyjał los, prowadziła go Dobra Gwiazda. Mrocznym korytarzem Zagłady, krętą cygańską ścieżką. Miał szczęście do spotykanych ludzi, którzy mniej lub bardziej bezpośrednio inspirowali, pomagali budować literacki dorobek, przyczyniali się do jego sukcesu.

 

Przypadków - nie przypadków było w życiu Ficowskiego sporo. Podczas wędrówki z cygańskim taborem spotkał Papuszę; z Schulzem się rozminął, ale poznał narzeczoną Schulza; druga żona - Elżbieta była dzieckiem ocalonym z warszawskiego getta.

 

Tytułowy labirynt historii to przedwojenne inteligenckie korzenie, Armia Krajowa, zafascynowanie Żydami i Cyganami. Z tym wszystkim Ficowski mierzył się w dobie komunizmu. Życiorys, pasje - cały On nie w smak były nowej władzy.

 

Ficowski w labiryncie historii… Nie Odkrywca, Admirator, Opiekun, Promotor. Poeta.

 

Z pewnością warto zwrócić uwagę na twórczość własną Ficowskiego, choć już “tylko” jako biograf i dokumentalista może czuć się spełniony.

 

Budował “pomniki” innym, czas zbudować i jemu. Najwierniejszy opiekun spuścizny Schulza doczekał się własnego depozytariusza. Elżbieta Ficowska mądrze i ciepło dzieli się spadkiem po mężu.

 

W 2012 roku wyszła “Księga obrazów” Brunona Schulza. W 2013 powstał film “Papusza”, wznowiono “Cyganów na polskich drogach”, “Demony cudzego strachu” i “Baśnie cygańskie”. W 2014 “Czekanie na sen psa”. W 2015 ukazała się “Narzeczona Schulza” Agaty Tuszyńskiej. W 2016 wznowiona “Pantareja” Ficowskiego. W 2017 wyszedł wybór wierszy dla dzieci “Lodorosty i bluszczary” i omawiany tutaj tom “Poeta w labiryncie historii”  Jerzego Kandziory.

 

Może w końcu doczekamy się biografii Poety i Biografa? Albo chociaż rodzinnych wspomnień?

 

Paradoksalnie sława Ficowskiego rośnie po śmierci.

 

Jak u Schulza.

 

Aleksandra Buchaniec-Bartczak

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa słowo/obraz terytoria.

 

 

Polecane