Młyny boże

Młyny boże Jacek Leociak

Czarne ma hucpę! - pomyślałam, skoro wydaje taką książkę tuż przed katolicką Wielkanocą. Wielkanocą, ale i przed Pesach, wszak w tym roku oba święta przypadły w tym samym czasie.

 

Pesach upamiętnia wyjście Żydów spod jarzma Egiptu. Jednak samo uwolnienie niewolnika nie czyni go jeszcze wolnym. Dlaczego Żydzi wędrowali przez pustynię aż czterdzieści lat? Do Ziemi Obiecanej mogli wejść tylko ludzie mentalnie wolni. Musiały więc narodzić się nowe pokolenia i wymrzeć stare. Otrzymana na Górze Synaj Tora była z kolei moralnym drogowskazem do nowego życia.

 

Takie piękne święto… W całej swej symbolicznej pełni obchodzone dopiero od 1948 roku - roku proklamowania państwa Izrael.

 

Ale Pesach to także Strach, strach przez duże “S”. Żydzi mordują chrześcijańskie niewiniątka, by z utoczonej krwi upiec macę. Żydzi ukrzyżowali Jezusa. Bij, zabij Żyda! Pogardliwe spojrzenie, złe słowo, kamień, pogrom.

 

Co robią młyny? Mielą, a czasami ścierają na proch. Boże też, wszak moja religia najmojejsza. Bij, zabij Żyda! W końcu przyszedł taki Hitler, co to zrobił z nimi porządek. Smażyły się Żydki w piekle getta, smażyły. Przy dźwiękach kościelnych dzwonów i pisku źle naoliwionej karuzeli. Z wielu ambon ogłaszano wyrok śmierci. W Wielkanoc i Pesach 1943.

 

Nie tylko to… nie tylko wtedy...

 

“Młyny boże” pokazują, jak bardzo kościół katolicki zawiódł i… jak nadal zawodzi.

 

To nie jest tendencyjna książka. Przybliża także sylwetki ludzi, postawy i działania, które przywracają wiarę w człowieka, są jak wiosenne promyki słońca. Niestety, wyjątki jedynie potwierdzają regułę. Ta zaś trzyma się mocno, na fundamencie wielowiekowych zabobonów i pozycji kościoła katolickiego jako instytucji - jej majątku, władzy, wpływów.

 

Za wszystkie pogromy… Za każdy kamień, pogardliwe spojrzenie, złe słowo… Za każde oskarżenie o mord rytualny… Nie zemsta. Prawda. Ponoć tylko ona się obroni.

 

Szanowni Młodsi Bracia w Wierze! Poświątecznie syci i wypoczęci, być może łatwiej przełkniecie “Młyny boże”. One są dla wszystkich, ale dla Was najbardziej.

 

Gorzkie pigułki leczą.

 

Aleksandra Buchaniec-Bartczak

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czarne.

 


Polecane