Szacunek dla ludzkich zwłok

Szacunek dla ludzkich zwłok Szokująco ważne przykazanie

 

 

Tradycja szacunku dla ciała zmarłego w kulturze europejskiej pochodzi z dwóch źródeł: świadectwem jednego jest "Antygona" Sofoklesa. O drugim informuje nas "MET MICWA" - szokująco ważne przykazanie judaizmu.

W Szulchan Aruch (Jore Dea 374:2) czytamy: "Co to jest met micwa? - jest [to] wtedy, gdy ktoś znajduje ciało zmarłego na poboczu drogi lub w mieście, gdzie mieszkają nie-Żydzi i nie ma tam nikogo, kto mógłby je pochować (...) zakazane jest pójście dalej i pozostawienie ciała bez pochówku".

Met micwa jest to przykazanie dotyczące obowiązku pochowania porzuconego i przypadkowo znalezionego ciała zmarłego Żyda (micwa 536).

Ciało nieznanego zmarłego, albo człowieka, który nie ma rodziny lub przyjaciół, nie może być pozostawione bez właściwego pochówku.

Nazwałem je "szokująco ważnym przykazaniem", ponieważ każdy kohen (kapłan), który miał – jak wiadomo - całkowity zakaz dotykania zwłok, a nawet zbliżania się do zmarłych (z wyjątkiem najbliższej rodziny), musiał pochować ciało nieznanego zmarłego, gdy napotkał je przypadkiem na pustkowiu.

Ale to nie wszystko: nakaz ten obowiązywał NAWET Najwyższego Kapłana (Kohen Gadol) Świątyni Jerozolimskiej, który, jako jedyny, podlegał zakazowi nie tylko fizycznego kontaktu ze zwłokami, ale również przebywania pod jednym dachem ze zmarłym nie tylko obcym, ale także z najbliższej rodziny.

Innym dowodem na znaczenie tego przykazania jest następujący fakt: według halachy (żydowskiego prawa religijnego) ktoś, kto ma w tym samym czasie uczestniczyć w pogrzebie i w uroczystości obrzezania – musi wybrać uczestniczenie w rytuale obrzezania. Istnieje tylko jeden wyjątek od tej zasady:jest nim właśnie obowiązek wypełnienia met micwa. Szacunek wobec zwłok, które wymagają właściwego pogrzebu, jest ważniejszy i nie wolno uczestniczyć nawet w uroczystości obrzezania, nim się ich nie pochowa (Szulchan Aruch, Jore Dea 360).

 

(opr. Paweł Jędrzejewski)