Przewodnik po Izraelu - Zippori „Ornament Galilei”.

Przewodnik po Izraelu - Zippori „Ornament Galilei”. Znajdujące się na skrzyżowaniu starożytnych szlaków handlowych, Via Maris (z Egiptu do Syrii) oraz wschodnio – zachodniego, łączącego Akkę z Tibriadą, Zippori nazwane zostało przez Juliusza Flawiusza „Ornamentem Gelilei” oraz „najmocniejszym jej [...]

[...] grodem”.

Niegdyś najważniejsze miasto regionu, mimo iż nie wspomniane w biblii było jednym z największych oraz stolicą Galilei. Dziś dzięki doskonale zachowanym zabytkom z niemal wszystkich historycznych okresów jest obowiązkowym przystankiem dla podróżujących z Akko do Nazaretu. 

Od Sepphoris do Zippori

Jedna z teorii dotyczących nazwy miejsca odnosi się do zapisków z Talmudu Babilońskiego, w którym czytamy: „Dlaczego nazywa się Zippori? Ponieważ niczym ptak (רופיצ) siedzi na szczycie wzgórza.” Inna podaje, że już w czasach Asyryjskich gród ten został ufortyfikowany po czym – pod nazwą Sepphoris – służył jako administracyjna stolica Babilończykom, Grekom i Persom. Około 100 r p.n.e pod rządami Hasmoneuszy, jako jedyne miasto Galilei, miało skutecznie odeprzeć najazd Ptolemeusza VIII z Egiptu, który prowadził wojnę z żydowskim królem Alexandrem Jannaeusem. Po niespełna pięćdziesięcioletnich rządach Hasmoneuszy do Palestyny wkroczyli Rzymianie. Rozpoczęła się przewlekła wojna z najeźdźcami, podczas której Rzymianie podzielili nowo zdobyte terytorium na pięć okręgów. Aulus Gabiniusz, ówczesny namiestnik prowincji Syria, umieścił w Sepphoris prowincjonalny, jedyny w Galilei Senhedryn. Nie zakończyły się szybko problemy miasta, gdyż na dobre rozgorzała wojna domowa, spowodowana nie tylko obcą agresją ale od dawna tętniącymi w państwie sporami społecznymi, etnicznymi oraz religijnymi. Dodatkowo na kraj najechali ze wschodu, rządzący wtenczas w Persji Partowie. Sepphoris, podobnie jak inne ważne ośrodki w Galilei, opowiedziało się po stronie Partów. Mianowany przez Rzymian nowy gubernator prowincji, Herod w 39 r p.n.e. zakotwiczył w mieście Ptolemais (dzisiejsze Akko) i rozpoczął odzyskiwanie terenów zajętych przez wojska perskie. Po niecałym roku zajął Sepphoris zimą podczas burzy śnieżnej i do jego śmierci (IV r p.n.e.) miasto pozostawało pod rządami Heroda. W następnych latach zajęte zostało przez buntowników Judy ben Hezekiaha, po czym odbite przez Nabatejczyków – sojuszników Rzymian – i ostatecznie przez nich spalone a jego ludność zniewolona. 

Z ruin podniósł Sepphoris syn Heroda, nowy gubernator, Antypas. Zdecydował się od zmienić nazwę miasta na Autocratis i uczynić z niego prawdziwy „Ornament Galilei”. Rozpoczął ogromny projekt budowlany, który spowodował masowy napływ fachowych robotników (kamieniarze, stolarze itp.). Budowa nowego miasta dawała też pracę mieszkańcom pobliskich wiosek. W jednej z nich, położonej o 1,5 godziny drogi spacerem od Autocratis, osiedlić się miał Józef. Poznać miał on wtedy piękną mieszkankę miasta, Marię – córkę Anny i Joahima – z którą po czasie wychowywać miał i uczyć fachu młodego Jezusa. Dla młodego i starszego cieśli nie brakowało w Autocratis pracy przez wiele lat. 
Około roku 18 n.e. rolę najważniejszego miasta Galilei przejęła Tyberiada ale tylko na niewiele ponad trzy dekady. W połowie wieku cesarz Neron podarował Autocratis Agrypie II i wtedy też kolejny raz zmieniono nazwę miasta na Eirenopolis Neronias (Nerońskie miasto pokoju). Nazwa ta okazała się całkiem nieprzypadkowa, gdyż zarówno podczas pierwszego powstania żydowskiego (66 – 70r) jak i powstania Bar Kohby (132 – 135r) mieszkańcy Neronias nie wzięli udziału w walkach przeciw Rzymianom. Na krótko przed wybuchem drugiego powstania, podczas panowania cesarza Hadriana, kolejny raz zmieniono jego nazwę na Diocaesarea. Taką nazwę nosiło do czasu zajęcia Palestyny przez Arabów, którzy wrócili do nieco zmodyfikowanej, semickiej wersji Saffuriya. W tym czasie nie można mówić już o mieście, co najwyżej o małej wiosce. Z krótką przerwą spowodowaną wyprawami krzyżowymi (Krzyżowcy nadali jej nazwę La Sephorie) pozostawała Saffuriya pod kontrolą muzułmanów do 1948 roku. Pierwszego lipca 1948 roku wioskę zbombardowały samoloty izraelskie po czym opustoszała. Po zakończeniu działań wojennych, na północny wschód od wioski Saffuriya, 20 lutego 1949 roku ustanowiono Moszaw Ziporri. 

Przede wszystkim mozaiki.

Zainicjowane już przed 1930 rokiem wykopaliska archeologiczne odsłoniły ponad przeciętne w skali regionu zabytki z czasu największego rozkwitu miasta. Pochodzące głównie z czasów rzymskich i bizantyjskich obiekty prywatne i publiczne (m.in. teatr, targowisko, łaźnie, synagoga, kościoły) pozwalają zrozumieć jaką wagę odgrywało w czasach biblijnych Autocratis. Półtora kilometra przed wejściem do miasta zlokalizowana jest pierwsza atrakcja, która uświadamia zwiedzającym, z jakim rozmachem przeprowadzono projekt budowy Autocratis. Aby zaopatrzyć je w wodę pitną, zbudowano pięciokilometrowy akwedukt, który doprowadzał ją za źródeł Amitai i Genona do cystern. Miały one 260 metrów długości, 10 metrów wysokości i pojemność około 4300m3 wody! Wystarczało to na zapewnienie wody 18000 ludzi przez dwa tygodnie.

Foto – Cysterny

Autocratis podzielone było wtedy na część dolną i górną. Dolna część charakteryzuje się typowym dla Rzymskiego sposobu konstrukcji miasta skrzyżowaniem dwóch głównych arterii – cardo maximus (północ-południe) oraz decumanus (wschód-zachód). Zlokalizowane wzdłuż tych ulic pozostałości budynków (Bazylika & Dom Orfeusza, Targowisko Agora, oraz Dom Nilu) zawierają to, z czego słynie dziś Zippori – doskonale zachowane mozaiki. 

Foto – Mozaika Orfeusza

Foto – Mozaika Nilu


Przedstawiane na podłogach opowieści mitologiczne bądź portrety zastępowały ówczesnym dywany. Im ktoś miał wyższą pozycję społeczną i więcej pieniędzy tym bardziej chciał okazać to w swoim domu. Mozaiki były jednym z podstawowych elementów wystroju wnętrz służących temu celowi. Mozaika Nilu jest jedną z dwóch najważniejszych w Zippori i warto poświęcić jej kilka słów. Pokrywająca całą podłogę pomieszczenia o wymiarach 6.7 x 6.2 m mozaika pochodzi z piątego stulecia i zawiera aż osiemnaście kolorów. Na jej środku dwa ptaki trzymają wieniec z grecką inskrypcją: „Używaj z niego szczęśliwie”. Tekst ten odnosi się do Nilu, który uznawany był za źródło płodności nie tylko ziemi ale też ludzi. Wśród licznych elementów o istotnej symbolice odnoszących się do wyjątkowości Nilu można wymienić znajdującą się w górnej części Latarnię Morską w Aleksandrii – jeden z siedmiu cudów starożytnego świata – oraz umieszczony pod nią nilomierz wskazujący IZ (17 łokci; 8 metrów) poziomu rzeki. Zgodnie z tradycją 16 łokci oznaczało dobry rok, jeśli więc poziom doszedł do 17 to rok przedstawiony na mozaice musiał być wyjątkowo udany. Artystami, którzy wykonali Mozaikę Nilu był Prokopiusz z Aleksandrii oraz jego syn, Patrycjusz.

Druga najbardziej znana mozaika Zippori znajduje się w górnej części miasta, w Domu Dionizosa. Zlokalizowana na szczycie wzgórza willa, zbudowana została w trzecim stuleciu ale już w 363 roku – podobnie jak niemal całe miasto – uległa zniszczeniu podczas ogromnego trzęsienia ziemi. Podłoga natomiast, i pokrywająca ją mozaika, przetrwały niemal nienaruszone przez kataklizm. 

Foto – Mona Lisa Galilejska 


Cała mozaika pełna jest ciekawej symboliki i scen z mitologii ale pierwszym elementem, na jaki zwraca uwagę każdy obserwator jest twarz pięknej kobiety, podświetlona delikatnym promieniem, w dolnym prawym rogu. Nazywana jest przez niektórych Mona Lisa Galilejska, bądź też Mona Lisa z Zippori. Nie wiadomo dokładnie kim mogła być ta kobieta. Prawdopodobnie była żoną właściciela willi. Sądząc po rozmiarach budynku i przepychu w jego wystroju musiał być to ktoś bardzo bogaty. Dokładność z jaką wykonana jest twarz kobiety wzbudza niewątpliwie podziw. 
Bez wątpienia mozaiki są pierwszoplanową atrakcją w Zippori i zwiedzając to miejsce nie można przejść obok nich obojętnie. Znajdują się tu również i inne obiekty, z których co najmniej dwa zaliczyłbym do obowiązkowych – Forteca oraz Kościół Św. Anny i Joahima. 

 

Foto: forteca


Dominująca szczyt wzgórza budowla sięga początkami czasów Krzyżowców. Zbudowali oni ją jako cytadelę, z której mogliby obserwować terytorium od wybrzeża śródziemnomorskiego, przez górę Karmel aż po Jezioro Galilejskie. W 1745 roku budynek rozbudował Dahar al-Omar, Beduin który uczynił w XVIII wieku z Galilei swoje lenno w ramach Imperium Osmańskiego. Widok z dachu fortecy z pewnością zatrzyma na chwilę zwiedzającego. 

 


Foto – Kościół Św. Anny i Joahima


Jak wspomniano wyżej, babcia i dziadek Jezusa, a także jego mama mieli pochodzić z Zippori. Krzyżowcy aby upamiętnić ten fakt rozpoczęli budowę świątyni, której de facto nigdy nie ukończyli. Dzisiaj ruiny starej prawie-świątyni należą do Franciszkanów, którzy odprawiają tu od czasu do czasu nabożeństwa, wierząc, że to właśnie w tym miejscu narodzili się dziadkowie ich boga. 

Zawierające wiele różnych atrakcji Zippori jest dzisiaj jedną z głównych destylacji turystycznych Galilei, a prace archeologiczne mające tam miejsce od ponad 80 lat co jakiś czas doprowadzają do odkrycia coraz to nowszych śladów z przeszłości. Oznacza to tyle, że nie tylko nie można pominąć tego miejsca podczas podróżowania po Izraelu, ale trzeba do niego wracać podczas każdej kolejnej wizyty. 

 

Czerwiec 2011

 

Bartosz Radojewski
zdjecia - zasoby prywatne Autora.
Notka o Autorze:
Bartosz Radojewski
Urodzony w Poznaniu w 1980 roku (w roku, w którym umarł Josip Broz Tito, zastrzelono Johna Lenona a urodziła się Solidarność). Od 2006 roku absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Kierunek studiów (Stosunki Międzynarodowe) wziął sobie do serca do tego stopnia, że ostatnie pięć lat spędził między narodami i kulturami Bałkanów oraz Izraela.
Sam o sobie: Ciekawy świata – Miłośnik historii – Humanista.
Od niedawna swoje przygody spisuje na blogu: http://bakszysz.blogspot.com/