Wojna Jom Kipur – gorzki smak zwycięstwa. W 40 rocznicę.

Wojna Jom Kipur – gorzki smak zwycięstwa. W 40 rocznicę. Sądnego Dnia, w Jom Kipur, wg. powszechnego kalendarza dnia 6 października 1973 r. o godz. 14:00 samoloty egipskie, w liczbie 200, zaatakowały na Synaju pozycje izraelskie.

Pięć minut później nawałę artyleryjską rozpoczęło ponad 2000 dział i moździerzy, oraz rozpoczęły operację grupy komandosów egipskich, których działania uniemożliwiły wyjście izraelskich czołgów na pozycje obronne. O 14:20 ruszyło natarcie 4,000 żołnierzy. O 17:30 po stronie Izraelskiej przeprawy Kanału Sueskiego było już 32,000 Egipcjan. Po upływie doby, na Synaju było ponad 100,000 żołnierzy wroga, do tego 850 czołgów i 11,000 innych pojazdów.

Siły egipskie przekraczają Kanał Sueski

Tego samego 6 października 1973 r. o godz. 14:00 pozycje izraelskie na Wzgórzach Golan zostały zaatakowane przez wojska syryjskie. Tutaj obrona izraelska była bardziej zacięta i Syryjczycy posunęli się tylko 8 km od swoich pozycji wyjściowych.

Wojna trwała 19 dni i zakończyła się sankcjonowanym przez ONZ zawieszeniem broni.

Problemem z nieprzygotowaniem Izraela nie był brak informacji wywiadu o planowanym ataku i przemieszczaniu się wojsk wrogich armii, ale to, że liderzy społeczności wywiadowczej postanowili te fakty ignorować uważając, że po miażdżącej klęsce, jakie kraje arabskie sąsiadujące z Izraelem poniosły w Wojnie Sześciodniowej w 1967 r. nie odważą się na nowy konflikt „tak szybko”. Odpowiedzialnym za tą sytuację był gen. Eli Zeira. Wierząc w tę koncepcję, sami siebie zwodzili, i przekazywali Sztabowi Generalnemu informacje, że ruchy wojsk wroga, są tylko ćwiczeniami.

W efekcie, nieprzygotowany do ataku Izrael, poniósł straty największe od czasu Wojny o Niepodległość w 1948 r. Zginęło 2656 Izraelczyków, tysiące odniosły rany, a do niewoli dostało się 300 żołnierzy.

Gołda Meir

Wojna miała daleko idące konsekwencje dyplomatyczne oraz w polityce wewnętrznej Izraela. W wyborach 1977 r. przegrała rządząca latami Partia Pracy pod wodzą Gołdy Meir (która w 1974 r. podała się do dymisji), a do władzy doszła prawica ze swoim liderem Menachemem Beginem.

Menachem Begin

Zrezygnował też minister obrony Mosze Dajan, i minister spraw zagranicznych Abba Eban. Po zakończeniu wojny rząd powołał specjalną komisję, którą kierował Prezes Sądu Najwyższego Szimon Agranat. Wyniki jej pracy nie były niespodzianką: winą obarczono dowództwo. Szefem Sztabu w 1973 r. był gen. Dawid „Dado” Elazar, który unikał konfrontacji z wywiadem, mimo tego, że inaczej oceniał sytuację. Ostatecznie (za późno, ale jednak), na własną rękę zarządził częściową mobilizację rezerwistów przez wybuchem wojny. Z drugiej strony, akurat przed Jom Kipur, na okres Wielkich Świat udzielono wielką liczbę przepustek i urlopów. Na skutek raportu, gen. Elazar został zmuszony do rezygnacji, mimo osiągnięcia zwycięstwa w wojnie. W 1976 r. dostał ataku serca (jak głosi wersja oficjalna) i zmarł. Podobnie tchórzliwy w ekspresji swoich przypuszczeń co do wybuchu wojny był zastępca Szefa Sztabu – gen. Israel Tal. Wyszedł ze śledztwa bez szwanku i później przyczynił się do zbudowania czołgu „Merkawa”. Komisja zarekomendowała dymisję Zeiry. Odpowiedzialnością obarczono też gen. Arie Szalewa, kierownika departamentu analiz wywiadu IDF. Komisja odniosła się pozytywnie do działań płk. Awiezera Jaari, który odpowiadał za ocenę sytuacji w Syrii i przedstawiał pełne ostrzeżeń raporty. Pochwał doczekał gen. rez. Ariel Szaron, którego dywizja pokonała egipską Trzecią Armię.

Jak się okazało, dane wywiadu były całkowicie ignorowane, i zlekceważono nawet bezpośrednie ostrzeżenie od króla Jordanii Husseina, który zadzwonił do Gołdy Meir i poinformował o przygotowaniach wojennych. Zignorowano też doniesienia najważniejszego szpiega izraelskiego w Egipcie – Aszrafa Marwana, który był zięciem Gamala Abdela Nassera (poprzednika Sadata). Okazało się też, że na specjalnym posiedzeniu rządu Meir, Dajan i reszta rady ministrów, postanowiła uznać za prawidłową (błędną – jak się okazało) koncepcję wywiadu o braku realnego zagrożenia.

Po drugiej stronie granicy, Egiptem od 1970 r. rządził Prezydent Anwar Sadat. W Izraelu uważano go za kogoś kto wiele mówi, ale niewiele jest w stanie zrobić. Tymczasem, to on właśnie podjął decyzję o ataku. Armia egipska opanowała cały Synaj, ale następnie została odparta i odrzucona na zachodni brzeg Kanału Sueskiego. Obie strony potraktowały wojnę jako zwycięską. Na Wzgórzach Golan, armia prezydenta Hafeza Asada straciła inicjatywę kiedy front zasilili izraelscy rezerwiści, i została odparta.

W perspektywie był też pokój z Egiptem. Izrael wprawdzie wygrał wojnę, ale odniósł wielkie straty w morale, i nie podniósł się z poczucia klęski przez lata.

Anwar Sadat za pokój z Izraelem zapłacił swoim życiem, zamordowany przez palestyńskich terrorystów z OWP. Z Syrią nie zawarto pokoju do dziś.

 

Monika Krawczyk

Sierpień 2013

 

Zobacz, o dalszych losach egipsko-izraelskich:

http://fzp.net.pl/polityka/czy-izrael-zostal-sam

Bibliografia:

J. Biziewski, K. Kubiak „Yom Kippur” w serii „Największe bitwy XX w.”

Ch. Herzog „Wojna Jom Kippur”