Bałkańskie korzenie syjonizmu: Co łączy Jehudę Alkalai i Teodora Herzla?

Bałkańskie korzenie syjonizmu: Co łączy Jehudę Alkalai i Teodora Herzla? Autor: Ronen Shnidman

 

W lipcu 2018 r. prezydent Izraela Ruven Rivlin razem z prezydentem Serbii Aleksandrem Vuciciem uroczyście nazwali belgradzką ulicę w dzielnicy Zemun imieniem „Teodora Herzla”. Była to pierwsza wizyta prezydenta Izraela w Serbii, ale nie odbiła się szerokim echem w mediach. Pytaniem jest co łączy wizjonera syjonizmu z dzielnicą Zemun, i dlaczego serbski rząd chętnie go upamiętnił?


Otóż intelektualne źródła politycznego syjonizmu i idei państwa żydowskiego nie sięgają wyemancypowanego Wiednia, Paryża czy Polski u schyłku XIX wieku. Jego prekursorem był sefardyjski rabin żyjący w mieście Zemun (niem. Semlin) na krańcu Austro-Węgierskiego imperium: Jehuda ben Szlomo Hai Alkalai. Był on nauczycielem dziadka oraz ojca Teodora Herzla, założył podwaliny pod żydowską ideę narodową 70 lat przed Pierwszym Kongresem Syjonistycznym w Bazylei i 90 lat przed Deklaracją Balfoura.

 

Jehuda ben Szlomo Hai Alkalai


 

Historycy skupiali się na trudnościach, jakie mieli świeccy zasymilowani Żydzi w rozwijających się gwałtownie społeczeństwach Europy Środkowej i Zachodniej w końcu XIX w. Jednakże świadomość idei odtworzenia narodu żydowskiego u Herzla pochodzi sprzed czasu Afery Dreyfusa, którą relacjonował, doświadczywszy już wcześniej antysemityzmu elit, jako student prawa na uniwersytecie w Wiedniu.


Rabin Alkalai jest uznawany dziś za prekursora nowoczesnego syjonizmu, jednak jego idee rzadko są omawiane. Rewolucyjne poglądy na powrót Żydów do Ziemi Izraela miały źródło w Biblii i kabale (podobnie jak w przypadku rabina Abrahama Izaaka Kooka). Natomiast w ogóle pomija się wpływ wczesnych rewolt narodowych na Bałkanach, zwłaszcza Serbów, skierowanych przeciwko rządom otomańskim, którymi Alkalai mógł się inspirować.


Rabin Jehuda Alkalai urodził się w 1798 w Sarajewie w ówczesnym imperium tureckim (dziś Bośnia i Hercegowina). Pochodził z prominentnej rodziny rabinackiej, wywodzącej się z Hiszpanii, która w czasie inkwizycji osiedliła się w słynnej sefardyjskiej społeczności w Salonikach (Grecja). Stamtąd ojciec Jehudy przeniósł rodzinę do Sarajewa. Poddany tradycyjnej edukacji żydowskiej, łącznie ze studiowaniem kabały w Ziemi Izraela, w wieku 27 lat został rabinem w miejscowości Zemun. Służył jako rabin zarówno Sefardyjczyków i Aszkenazyjczyków, o czym świadczą dokumenty zachowane w historycznym archiwum Muzeum w Belgradzie.

 

Jego pierwsze dzieło, „Szma Izrael” („Usłysz Izraelu”), opublikowano w Belgradzie w 1834 r. zawiera nową interpretację tej tradycyjnej modlitwy. Dla Alkalai, słowa „usłysz Izraelu”, są przykazaniem zgromadzenia wszystkich dzieci Izraela w jedno ciało. Miałby to być, według autora, narodowy kongres, którego zadaniem będzie nadzór nad powrotem wszystkich Żydów do ziemi swoich przodków. Pisze także, iż potrzebne będzie odtworzenie Sanhedrynu w Jerozolimie, lub wybór lidera politycznego, znanego w literaturze rabinicznej jako mesjasz – syn Josefa.


Po aferze związanej z fałszywym oskarżeniem o „mord rytualny” w Damaszku, w 1840 r., praca J. Alkalai nabrała pilnego wymiaru, i zaczęła zawierać więcej odniesień kabalistycznych. W pracy „Minchat Jehuda” („Ofiara Jehudy”), ogłosił, że rozpoczął się 100-letni dobrowolny proces wybawienia narodu żydowskiego. Stwierdził też, że jeśli Żydzi nie zjednoczą się i nie doprowadzą do zebrania wygnańców podczas pierwszych 100 lat, to następne 100 lat (1940-2040) będzie okresem tragicznych doświadczeń w czasie gromadzenia rozproszonych i towarzyszyć mu będzie wylanie gniewu Bożego.


Wcześniejsze prace J. Alkalai kładą nacisk na potrzebę zjednoczenia: „łatwiej jest pojednać dwa kraje, niż dwóch Żydów!” – mawiał, jak przekazał potomnym kronikarz gminy żydowskiej w Zemunie, Danilo Fogel.


Przyglądając się tej historii, nie można przeoczyć wpływu powstań serbskich przeciwko otomańskiej Turcji. Otaczały one region Zemunu w pierwszym dwudziestoleciu XIX w. Doprowadziły one w 1817 r. do utworzenia quasi-niezależnego Księstwa Serbii, a w konsekwencji do powstania Królestwa Serbii ze stolicą w Belgradzie, oddzielonym rzeką Sawą od Zemunu. Właśnie wtedy serbskie elity niepodległościowe ukuły slogan „Tylko jedność ochroni Serbów”. Serbskie powstanie narodowe było pierwszym zwycięskim zrywem narodowym w granicach Imperium Tureckiego, które kontrolowało także Ziemię Izraela. Nastąpiło 50 lat przed edyktami emancypującymi Żydów w cesarstwie Habsburgów.


Możliwe, że Alkalai inspirował się walkami Serbów, ale jego plan miał bardzo praktyczny wymiar: Oliver Klajn, żydowski historyk serbski, mówi: „Chociaż opierał się na wartościach judaizmu i kabale, plany Alkalai na przyszłość w Ziemi Izraela były bardzo praktyczne. Przewidywał zakup ziemi i tworzenie osiedli składających się z Żydów zamieszkujących Imperium Otomańskie, ponieważ wiązało się to z mniejszymi prawnymi utrudnieniami, niż ściąganie Żydów z innych krajów. Alkalai założył nawet w Zemunie stowarzyszenie którego celem było sprowadzenie Żydów do Ziemi Izraela, które aktywnie działało w gminach żydowskich największych miast serbskich."


Od lat 1850-tych kierunek myślenia rabina Alkalai zaczął obejmować uzyskanie poparcia ważnych Żydów z Europy zachodniej, jak również pomoc mocarstw europejskich. W 1852 r. założył Towarzystwo Osiedleńcze dla Ziemi Izraela w Londynie. Co ważniejsze, zaczął podróżować i krzewić swoją ideę w całej Europie, zwłaszcza w miejscach gdzie skupiska żydowskie były znacznie większe, niż na Bałkanach.


Rodzina Teodora Herzla wywodziła się z Sudetów (dziś Czechy) lub Węgier, ale osiedliła się w rządzonej przez Austryjaków Serbii w okresie bezpośrednio następującym po Traktacie z Passarowitz (serb. Pozarevac) z 1718 r. [między Turkami a Habsburgami i ustalającymi granice w Serbii i Wenecji – przyp. RED]. Była to rodzina aszkenazyjska, która wżeniła się w sefardyjskie rodziny zamieszkujące region belgradzki, znajdujący się wcześniej się pod władzą Turków. Materiały archiwalne odnotowują, że  Simon Leib Herzl, dziadek Teodora ze strony ojca, był kupcem i pobożnym oraz aktywnym członkiem gminy żydowskiej w Zemunie. Ojciec Teodora, Jacob Herzl, urodził się i wychował w Zemunie, a następnie przeprowadził się do Budapesztu, żeniąc się z Jeanette Diamant, przyszłą matką Teodora. Teodor Herzl widywał się z dziadkiem Simonem regularnie, a w dacie jego śmierci miał 19 lat. Wtedy też jego rodzina przeniosła się do Wiednia i rozpoczął się okres działalności T. Herzla, jaki jest powszechnie znany.


Dziadek Teodora, Simon Herzl był baal tokea (dął w szofar) w społeczności, której przewodził J. Alkalai. Zarówno on i jego syn zdaje się, że studiowali idee rabina, w tym książkę „Kol Kore” („Głos wołający”) z 1848 r. promującą żydowski nacjonalizm, napisany w dobie Wiosny Ludów. Profesor David Auerbach z Uniwersytetu McGill twierdzi, że książka Teodora Herzla „Der Judenstaat” („Państwo Żydowskie”) była inspirowana innym dziełem J. Alkalai, pt. „Goral L’Adonaj” („Los dla Pana”) z 1847 r. Wydane 40 lat przed „Judenstaat”, wykładało program polityczny zjednoczenia społeczności żydowskiej, przy zdobyciu zewnętrznego poparcia większych potęg światowych, dla odnowienia państwa żydowskiego w Ziemi Izraela. Podobnie jak Alkalai przed nim, Herzl przemierzał Europę poszukując poparcia u ważnych przedstawicieli Żydów i nie-Żydów dla założenia państwa. Największa różnica polegała na tym, że Herzlowi udało się zdobyć prawdziwe zainteresowanie elit w Europie i założyć polityczną infrastrukturę syjonistyczną.


Co równie ciekawe, potomkowie J. Alkalai i S. Herzla z Zemunu zostali liczącymi się członkami ruchu syjonistycznego w Serbii w XX w. David Alkalai reprezentował Serbię na I Kongresie Syjonistycznym w Bazylei w 1897 r., a od 1924 r. był przewodniczącym Aliansu Syjonistycznego w Jugosławii.


Niestety aktywność organizacji syjonistycznych w Serbii zakończyła się wraz z Holocaustem.


   

The Jerusalem Post Magazine, November 2, 2018, s. 6-8  

Tłum., skróty – RED.