Kiedy i jak zapalać światła chanukowe. Porady praktyczne.

Kiedy i jak zapalać światła chanukowe. Porady praktyczne. W środę 1 grudnia 2010 roku wieczorem zapalamy pierwszą chanukową świeczkę lub oliwną lampkę. Następne - każdego, kolejnego dnia o jedną więcej. Razem - przez osiem dni.

Kiedy?

  • Światła chanukowe zapala się albo o zachodzie słońca, albo wtedy, gdy na niebie pojawią się pierwsze gwiazdy. Oba te czasy zapalania świec lub lampek są halachicznie poprawne. Można je także zapalić później, ale wtedy, gdy członkowie rodziny jeszcze nie poszli spać i uczestniczą w zapalaniu. Światła chanukowe powinny zawsze palić się co najmniej pół godziny od pojawienia się gwiazd na niebie.

Jak?

Według najbardziej powszechnie przyjętej zasady:

  • Pierwszego dnia wyjmujemy z pudełka dwie świece. Jedną wkładamy w miejsce, gdzie ma znajdować się szamasz (i jest zupełnie nieistotne, czy szamasz jest po środku chanukiji, czy na końcu świecznika), drugą w miejsce na świeczniku znajdujące się najbardziej z jego prawej strony. Wyjmujemy szamasz ze świecznika i zapalniczką, albo zapałką zapalamy szamasz. Trzymając go w dłoni wygłaszamy trzy błogosławieństwa  (podajemy je niżej) po czym jego płomieniem zapalamy świecę w chanukiji.
  • Drugiego dnia umieszczamy szamasz w świeczniku, po czym wkładamy świecę znajdującą się najbardziej po prawej stronie (w to samo miejsce, w które wczoraj) i wyjmujemy z pudełka następną świecę i umieszczamy ją najbliżej po lewej stronie świecy zapalanej wczoraj. Zapalamy szamasz, wygłaszamy już tylko dwa pierwsze błogosławieństwa i zapalamy szamaszem dwie świece: najpierw tę nowo dodaną dziś, poźniej tę, którą zapalaliśmy już wczoraj.
  • Każdego dnia dodajemy kolejną świecę, posuwając się coraz bardziej w lewo i zawsze zaczynając zapalanie od tej nowo dodanej świecy, a później zapalając wszystkie pozostałe w kolejności od lewej do prawej, a więc zawsze kończąc na tej, która znajduje się najbardziej z prawej strony chanukiji.

Jeszcze lepiej wyjaśnia to wideo:

http://www.youtube.com/watch?v=vDKRxbBt5Lc&feature=related

A co w Szabat - 3 grudnia?

W Szabat musimy mieć specjalne, większe świece.

W Szabat  musimy zapalić świece chanukowe przed szabatowymi, bo po rozpoczęciu Szabatu (zapalenie świeć szabatowych jest równoznaczne z jego początkiem) nie wolno rozpalać ognia.

Ponieważ świece szabatowe zapala się na co najmniej osiemnaście minut przed zachodem słońca, świece chanukowe muszą palić się co najmniej przez te osiemnaście minut do zachodu słońca (oczywiście, można zapalić je nieco wcześniej), następnie trzydzieści minut do pojawienia się gwiazd i wreszcie trzydzieści minut po ich ukazaniu się na niebie. Czyli, zgodnie z halachą, świece chanukowe umieszczone w chanukii w Szabat, muszą palić się przez co najmniej siedemdziesiąt osiem minut. Dlatego zalecane jest przygotowanie na ten dzień szczególnie dużych i wydajnych świec.

To w piątek. A co w sobotę - 4 grudnia?

W sobotę świece chanukowe zapala się dopiero po zakończeniu uświęcania Szabatu – w wieczór poszabatowy (Moci Szabat). Szabat kończy się wtedy, gdy trzy gwiazdy pojawią się na niebie. Zapalenie świec chanukowych może nastąpić po hawdali, ale istnieje także zwyczaj zapalania świec bezpośrednio przed hawdalą.

A błogosławieństwa?

Pierwszej nocy przed zapaleniem świateł chanukowych odmawia się wszystkie trzy błogosławieństwa. Przez kolejne noce pomija się trzecie z nich.

  • Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król świata, który uświęcił nas Swoimi przykazaniami i nakazał nam zapalać światła chanukowe.
  • Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, aszer kidszanu bemicwotaw, weciwanu lehadlik ner szel Chanuka.

.....

  • Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król świata, który uczynił cuda dla naszych ojców, w tamtych dniach, o tej porze.
  • Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szeasa nisim laawoteinu, bajamim hahem bazeman hazeh.

.....

  • Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król świata, który dał nam dożyć i utrzymywał nas, i doprowadził nas do tego czasu.
  • Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.

 

Po błogosławieństwach zapalamy światła chanukowej menory (chanukiji). Uwaga: najpierw zapaliliśmy szamesz, po czym wygłosiliśmy błogosławieństwa.

Używając szamesza zapalamy zawsze jako pierwsze światło nowe w tym dniu.

Po zapaleniu świateł wypowiadany jest przez wszystkich zgromadzonych  tekst Hanerot Halelu (Te Światła), który objaśnia znaczenie tego rytuału:

  • Światła te zapalamy za cuda i za znaki, za wybawienia i za boje, które stoczyłeś dla naszych ojców w tamtych dniach o tej porze, przez swoich świętych kapłanów.  Przez wszystkie osiem dni Chanuki światła te są święte. I nie wolno nam ich używać, lecz wyłącznie patrzeć na nie, aby dziękować i wychwalać Twoje wielkie Imię, za Twoje cuda i za Twoje wybawienie i za Twoje znaki.
  • Hanerot halalu anachnu madlikin, al hanisim, weal haniflaot, weal hateszuot, weal hamilchamot, szeasita laawotejnu bajamim hahem bazeman hazeh, al jedaj kohanecha hakedoszim. Wechol szmonat jemaj Chanuka, hanerot halalu kodesz hem, wejn lanu reszut lehisztamesz bahem, ela lir'otam bilwad, kedej lehodot ulehalel leszimcha hagadol al nisecha weal niflotecha weal jeszuatecha.

-----

Fot. Dogor