Czy z powodu wady towaru sprzedawca może zaoferować częściowy zwrot kosztów, czy też musi oddać całą sumę?

Czy z powodu wady towaru sprzedawca może zaoferować częściowy zwrot kosztów, czy też musi oddać całą sumę? “Patah Eliyahu. The Daily Halacha” (151)

 

W poprzedniej halasze zajmowaliśmy się orzeczeniem Szulchan Aruch (Choszen Miszpat 232:3), że jeśli ktoś nabędzie wadliwy towar, może zażądać anulowania transakcji, a sprzedawca ma obowiązek zwrócenia całej zapłaty. Powstaje pytanie, pod jakimi warunkami sprzedawca może – jeśli w ogóle może – utrzymać w mocy dokonaną transakcję i zwrócić nabywcy jedynie część zapłaty za wadę towaru. Czy może sprzeciwić się żądaniu cofnięcia transakcji i zamiast tego zaoferować oddanie części zapłaty jako zadośćuczynienie tylko za tę część towaru, która była wadliwa?

Szulchan Aruch (Choszen Miszpat 232:4-5) orzeka, że odpowiedź na nasze pytanie zależy od natury wady. W oparciu o responsum Rosza (Aszer ben Jechiel, ok. 1250-1327 – urodzony i wychowany w Niemczech; po wygnaniu, od 1304 r., rabin w hiszpańskim Toledo, wybitny halachista i komentator Talmudu – przyp. M. Ł.) Szulchan Aruch twierdzi, że jeśli wada nie umniejsza właściwej dla obiektu użyteczności i tym samym może on spełniać swą podstawową funkcję, sprzedawca ma możliwość zapłacenia rekompensaty w zamian za anulowanie transakcji. Rosz omawia przypadek osoby, która zakupiła nieruchomość, a kiedy przybyła na miejsce, okazało się, że drzwi i okna zostały zdemolowane przez wandali. Jako że budynek mimo wszystko zachował swój podstawowy status domu i wymaga jedynie remontu, sprzedaż posiadłości nie została cofnięta. Sprzedawca ma prawo do utrzymania transakcji w mocy i po prostu musi zapłacić za naprawę. Jeśli jednak wandale rozwalili ściany, budynek utracił status zdatnego do zamieszkania i nabywca ma prawo do anulowania sprzedaży. Ponieważ nie otrzymał tego, za co zapłacił – domu zdatnego do zamieszkania – transakcja jest anulowana i ma on prawo do zwrotu całości ceny nieruchomości.

Współczesne zastosowanie tej zasady dotyczy sprzedaży używanych urządzeń elektrycznych. Jeśli nabywca zauważy zabrudzenie lub zadrapanie, które nie ma związku z działaniem urządzenia, nie może zażądać pełnego zwrotu kosztów – ma jedynie prawo do odszkodowania w wysokości różnicy między pełnowartościowym urządzeniem a tym, które otrzymał. Jeśli jednak urządzenie nie działa jak należy, nabywca bez wątpienia może zażądać anulowania transakcji, a sprzedawca jest zobowiązany zwrócić pieniądze. (Jeśli sprzedawca zgadza się na zwrot pieniędzy nawet w przypadku zadrapania, oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie).

Nie trzeba dodawać, że we wszystkich takich przypadkach należy skonsultować się z kompetentnym halachicznym autorytetem w celu ustalenia, czy wada jest istotna dla działania urządzenia, czy też stanowi jedynie nieistotne uchybienie.

Zob. Dayan Shlomo Cohen – „Pure Money”, ss. 150-151.

Podsumowanie:

Jeśli nabywca w zakupionym produkcie zauważy wadę, która nie pozwala mu służyć zgodnie z przeznaczeniem, może anulować transakcję i zażądać zwrotu kosztów. Jeśli jednak produkt służy prawidłowo, ale wykryto w nim mało znaczący defekt, np. zabrudzenie czy zadrapanie na powierzchni urządzenia elektrycznego, sprzedawca ma prawo do zwrócenia część zapłaty za towar.

 

Rabbi Eli J. Mansour – „Patah Eliyahu. The Daily Halacha”, s. 190, tłum. M. Łokietek