Czy wolno prowadzić internetowy biznes, który działa w szabat? Czy w hotelu wolno zamówić sobie budzenie w szabat?

Czy wolno prowadzić internetowy biznes, który działa w szabat? Czy w hotelu wolno zamówić sobie budzenie w szabat? “Patah Eliyahu. The Daily Halacha” (145)

 

Wyobraźmy sobie, że Żyd prowadzi sprzedaż przez Internet. Czy może pozwolić firmie, by w czasie szabatu działała i przyjmowała zamówienia, a on po szabacie będzie je realizował i dostarczał klientom zamówiony towar?

Tak postawionym pytaniem w swym dziele zajmuje się rabin Szmuel Pinchasi. 

Orzeka, że w takim przypadku nie wolno pozwolić na działanie strony internetowej w szabat. Nawet jeśli większości odwiedzających stronę nie będą stanowili Żydzi i mimo że jej właściciel realizacją zamówień zajmie się dopiero po szabacie, trzeba ją na czas szabatu zamknąć. Rabin Pinchasi przytacza licznych czołowych halachistów, którzy zajmują takie samo zdanie, wśród nich są rabin Josef Szalom Eliasziw, rabin Chaim Kaniewski i rabin Jona Mecger.

Czy Żyd, który na czas szabatu będzie w hotelu, może przed szabatem zamówić sobie u nieżydowskiego portiera budzenie w szabatowy poranek?

Rabin Pinchasi orzeka, że może – i to z dwóch przyczyn. Po pierwsze, kiedy zamawiał budzenie, nie zażądał expressis verbis budzenia telefonicznego, jak najbardziej wystarczyłoby, gdyby ktoś z obsługi pofatygował się i zapukał w drzwi. Personel hotelu sam dla swej wygody wybrał budzenie telefoniczne – nie dlatego że Żyd tego zażądał. Po drugie, w dzisiejszych czasach większość hoteli jest wyposażona w automatyczny system budzenia i de facto nikt z obsługi nie wykonuje telefonu, a więc nie mamy do czynienia z żadną melachą (aktywnością zabronioną w szabat).

Podsumowanie:

Żyd, który prowadzi sprzedaż internetową, musi na czas szabatu zamknąć swą stronę, nawet jeśli większość odwiedzających stanowiliby nie-Żydzi, a on sam realizacją zamówień miałby zająć się dopiero po szabacie. Wolno zamówić sobie w hotelu przed szabatem budzenie w szabatowy poranek.

Rabbi Eli J. Mansour – „Patah Eliyahu. The Daily Halacha”, ss. 312-313, tłum. M. Łokietek