Czy do modlitw w szabat wolno dodać prośbę o swe prywatne sprawy?

Czy do modlitw w szabat wolno dodać prośbę o swe prywatne sprawy? “Patah Eliyahu. The Daily Halacha” (118)

 

Czy w szabat przy końcu Amidy można dodać prywatną prośbę o np.  parnasę (środki do życia) czy sziduch (przyszłego małżonka)?

Talmud Jeruszalmi (Szabat 15) zabrania w szabat modlenia się o pomyślne rozwiązanie prywatnych problemów, ponieważ myślenie o nich może skutkować zamartwianiem się, a tym samym naruszeniem powagi i świątecznego charakteru szabatu (Tur, siman 188). Z kolei Ben Isz Chaj w Tora Liszma (szejla 103) zapewnia, że zakaz dotyczy jedynie tych próśb, których nie odmawia się regularnie w ciągu tygodnia. Jeśli zatem jakaś osoba ma w zwyczaju każdego dnia odmawiać specyficzny tekst będący prośbą o Bożą przychylność w jakiejś prywatnej sprawie, może czynić to nawet w szabat. I tak np. we fragmencie birkat ha-mazon Rachejm prosimy Boga o utrzymanie (zunejnu parnesejnu we-chalkelejnu…); mimo że mowa tu o sprawach jak najbardziej prywatnych, odmawiamy ów ustęp w szabat, ponieważ mamy tu do czynienia z utartym, standardowym tekstem. Podobnie jest z fragmentem Harachaman, gdzie również pojawiają się liczne prośby o sprawy osobiste, a także w  Brich Szmej odmawianym w czasie wyjęcia zwoju Tory z arki, kiedy to modlimy się m. in. o dzieci, długie życie i powodzenie. We wszystkich ww. przypadkach modlitwy mogą być odmawiane, ponieważ stanowią część standardowego tekstu, który – jak wiadomo – odmawia się w czasie tygodnia.

Co więcej, Ben Isz Chaj orzeka, że nawet z troski o sprawy, o które nie mamy w zwyczaju modlić się każdego dnia, można to czynić, jeśli wstrzymanie się od modlitwy mogłoby skutkować niepokojem czy smutkiem. Ponieważ odmówienie modlitwy niesie z sobą raczej ukojenie niż zaniepokojenie czy dyskomfort, halacha dozwala na modlenie się o osobiste sprawy w szabat.

Podsumowanie:

W szabat nie można modlić się o prywatne sprawy, chyba że prośby o nie stanowią część standardowego tekstu, który odmawia się w ciągu tygodnia, albo uśmierzą obawy modlącego się.

Rabbi Eli J. Mansour – „Patah Eliyahu. The Daily Halacha”, s. 324,  tłum. M. Łokietek‎