Parszat Kedoszim
1 maja 2008

"Lepiej zgubić z mędrcem niż znaleźć z głupcem"

Rabin Klonymos Kalman HaLewi Epstein, lepiej znany jako "Maor Waszemesz" ("Światło i słońce"), od tytułu jego książki, był najbardziej szanowanym spośród uczniów Rabbiego Elimelecha z Leżajska. Maor Waszemesz był także zwolennikiem wielkich chasydzkich mędrców: Rabbiego Jechiela Michela ze Złoczowa, Choze z Lublina i Rabbiego Menachema Mendla z Rymanowa. Choze z Lublina powiedział, że Rabbi Klonymos jest reinkarnacją Tana Rabbiego Eliezera ben Charsoma, który był Kohen Gadol (arcykapłanem) podczas okresu Drugiej Świątyni.

Wyraził on uznanie swojemu mentorowi, Rabbiemu Elimelechowi, słowami: "Świat był nieoświetlony aż do czasu, gdy dwóch wielkich luminarzy pojawiło się na scenie: Baal Szem Tow (Rabbi Israel, założyciel chasydyzmu) i Rabbi Elimelech (autor "Noam Elimelech"). Oni otworzyli wrota do B-ga dla sprawiedliwych, by weszli". Jego oddanie swemu mistrzowi osiągnęło takie rozmiary, że pewnego razu pokłonił się na grobie Rabbiego Elimelecha i pozostał tam nieporuszony przez kilka godzin, pogrążony w głębokiej koncentracji.

Podczas gdy spędzał czas z Rabbim Elimelechem z Leżajska jako młody chłopiec i służył swemu rabbiemu jako szamesz (osobisty służący), dostąpił zaszczytu zobaczenia Awrahama Awinu (Patriarchy Awrachama). Dla Rabbiego Elimelecha był to znak, że chłopiec posiada wysoki poziom duszy, więc on zaakceptował go jako ucznia z najbliższego kręgu, a później posłał Maor Waszemesz, żeby zaczął przewodzić społeczności. Klonymos Kalman zrobił to w 1785 roku w żydowskiej społeczności Krakowa. Tam spotkał się ze znaczącym sprzeciwem i był wyrzucony z Berger Szul (synagogi Megale Amukot), ale nawet jego przeciwnicy uznawali jego wielkość i sprawiedliwość.

Jego praca "Maor Waszemesz" była opublikowana przez jego syna, Rabina Aharona Epsteina. Prezentuje ona głębokie chasydzkie spojrzenie przetykane kabalistycznymi myślami, a ułożona jest zgodnie z tygodniowymi porcjami Tory. Jest ona uznawana za jedną z najbardziej znaczących książek dotyczących chasydzkiej ideologii i zdobyła sobie powszechne uznanie.

Maor Vaszemesz był bardzo wykształcony w Zoharze i zachęcał każdego do studiowania Misznajot, Gemary i Zoharu przed modlitwą.

Zmarł w Krakowie w 1827 roku i chociaż jego chasydzi chcieli go pochować na słynnym starym cmentarzu Remu, przywódcy społeczności i rabini - większość z nich o nastawieniu antychasydzkim - sprzeciwili się ich woli. Został pochowany na nowym cmentarzu.

Po śmierci Maor Weszemesz w 1827 roku jego wysiłek był kontynuowany przez jego syna, rabina Aharona Epsteina, który był również cenionym uczonym.

Popatrzmy na jedną krótką dwar Torę na temat naszej parszat z książki "Maor Waszemesz":

"Daber el kol adapt bnei Israel weamarta alehem Kdoszim Tihju..." "Dalej Haszem powiedział do Moszego: 'Mów do całej społeczności Izraelitów i powiedz im: Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Haszem, B-g wasz!'" (Wajikra 19:1-2) - Raszi wyjaśnia, że to nauczanie było powiedziane w haghel (do wszystkich ludzi zebranych razem) ponieważ większość głównych zasad Tory polega na kedoszim tihju (byciu świętym). Słowa Rasziego wymagają wyjaśnienia. Dlaczego powinno być tak, że to zostało powiedziane w haghel? Po drugie, jest wiele micwot, które są związane z każdym w Izraelu.

Rambam pisze, że jeśli mieszkasz w złym sąsiedztwie, jeśli mieszkasz w państwie ze złymi przywódcami, musisz opuścić to miejsce i nawet zmieniać miejsce na miejsce, państwo na państwo, dopóki nie znajdziesz miejsca z ludźmi o dobrych manierach. A jeśli ich nie znajdziesz, idź do lasu lub na pustynię i żyj tam samotnie. Ponieważ wpływ społeczności jest krytyczny.

To rozwiązanie, jakim jest ucieczka od społeczeństwa, jest dobre jedynie wtedy, gdy ktoś nie chce otrzymać złego wpływu. Ale żeby osiągnąć kedusza eljona ( wzniesioną świętość) i znaleźć się blisko B-ga, nie możesz uczynić tego samotnie, musisz mieć przyjaciół, rabinów, sprawiedliwych ludzi wokół siebie i przyłączyć się do nich w pracy dla B-ga, we wspólnym studiowaniu Tory. Jedynie tą drogą możesz osiągnąć wysoki poziom dwekut (bycia blisko B-ga). I im większa jest grupa, również świętość i poziom, jaki mogą osiągnąć, są większe.

Nasi mędrcy w Talmudzie ostrzegają nas, że przez izolację samych siebie od ludzi, możemy stać się głupimi, co oznacza - nie będziemy podlegali złemu wpływowi, ale też - nie będziemy mogli otrzymać dobrego wpływu od dobrych ludzi.

Kabaliści wyjaśniają, że każdy, kto przyłączy się do grupy, wnosi do wspólnej duszy grupy swoją część duszy, swoją szczegółną, osobistą iluminację, która pochodzi z duszy. Więcej ludzi wnosi ich części duszy, tak że każdy z członków może uzupełnić swoją własną duszę. To jest powodem, dla którego Mosze wybrał zdecydował się powiedzieć tę paraszę Kedoszim Tihju (Bądźcie święci) publicznie, w obecności całego ludu zebranego razem. Tą drogą możemy zrozumieć wers "Kedoszim tihju - ki kadosz ani" ("Bądźcie świętymi - bo Ja jestem święty") jako porównanie świętości B-ga z naszą własną świętością. B-g mówi: "Jeśli chcecie być świętymi jakJa jestem, musicie być wszyscy razem, wtedy będziecie doskonale podobni do mnie".

Rabin Boaz Pasz
Emisariusz "Szawei Jisrael"

tłum. Magda Rut Żylska